Pusia

 



Pusia to około 1,5 roczna maleńka koteczka(waży 2,019kg). Kotka jest odrobaczona, odpchlona, test na białaczkę (-). Czeka na szczepienie i zabieg sterylizacji Czytaj dalej

Reklamy

Lotka

 



Lotka ma 7 miesięcy, trafiła do Nas wraz ze swoim bratem  Korkiem. Rodzeństwo urodziło i wychowało się na działce.  Lotka jest śliczną, łagodną mini koteczką. Waży tylko 2,5 kg. Jak na swój wiek dość spokojną. Wynika to zapewne z tego, że żyła na ulicy i zamiast beztrosko biegać, bawić się, musiała walczyć o byt i przetrwanie. Powoli zaczyna przyzwyczajać się do naszego kociarnianego życia. Zaczyna odkrywać do czego służą zabawki.

Na szczęście Lotka ma świetnych nauczycieli, czyli nasze podlotki, które hasają po kociarni i pokazują nowo przybyłym jak korzystać z tunelu, piłeczek, myszek, piórek, czy też toru z kulką. Dopiero teraz, Lotka powoli zaczyna nadrabiać stracone dzieciństwo.

Normalne domowe warunki i troskliwy opiekun z pewnością pokaże kotce tą lepszą stronę dzieciństwa. Szukamy dla niego domu bez możliwości wychodzenia. Może mieszkać z większymi dziećmi(powyżej 10 roku życia), bez problemu dogaduje się też z innymi kotami. Jest kotkiem zaszczepionym, odrobaczonym. Test na białaczkę (-). Czeka na zabieg sterylizacji.

Naciśnij „czytaj dalej”, aby przejść do galerii zdjęć.

Kontakt w sprawie adopcji  Marta 694 168 129;  Ania 514 518 758; adopcje.kociaprzystan@gmail.com

Czytaj dalej

Iskierka




Iskierka jest urodzoną Wiślanką i siostrą Perełki. Kotki wychowały się na głównym deptaku w Wiśle, pod wejściem do Lewiatana. Ich losy mogłyby potoczyć się różnie, gdyby nie dzielna mama Tajda, która bardzo dbała o swoje maluchy i broniła przed wszelkim niebezpieczeństwem. Po interwencji naszej wolontariuszki, przy współpracy z okolicznymi fundacjami kocice wraz z mamą trafiły do Kociej Przystani. Iskierka ma obecnie 5 miesięcy, a samo imię doskonale odzwierciedla jej charakter. Kotka jest pełna energii, otwarta i bardzo przyjacielska. Uwielbia się bawić i psocić z pozostałymi podopiecznymi. Z naszej malutkiej Iskierki bucha wielki płomień radości i miłości do życia,  ludzi, towarzyszy zabaw, a przede wszystkim do….. zabawek. Iskierka kocha zabawki.

Ta wesoła i śliczna koteczka czeka na odpowiedzialny dom. Jest odrobaczona, zaszczepiona i wysterylizowana. Test na białaczkę(-).

Naciśnij „czytaj dalej”, aby przejść do galerii zdjęć.

Kontakt w sprawie adopcji  Marta 694 168 129;  Ania 514 518 758; adopcje.kociaprzystan@gmail.com

Czytaj dalej

Boluś

 


 


Boluś to kocurek urodzony w maju 2018 w miejscu obfitującym w zagrożenia . Zapewne dlatego osobowościowo prezentuje typ nieśmiałego tłuścioszka, który na wszelki wypadek wszystkiego najpierw się okropnie boi.  Po jakimś czasie przekonuje się, że świat bywa miły i rozpoczyna zabawę. Lubi swoje piłeczki, uwielbia bieganie za wędką a jak trzeba to również za własnym ogonkiem. Wyraźnie tęskni za zabawą z kocim rówieśnikiem, wychowywał się z dwoma braćmi, obecnie przebywa z 11-letnim rezydentem. Bywał goniony przez psy i do tej pory  ich nie toleruje.  Jak każdy kot dba o własne potrzeby, gdy życzy sobie spać spokojnie to ucieka przed każdą próbą dotknięcia, ale jeśli akurat ma nastrój na czułości to maksymalnie przytula się do człowieka a nawet obejmuje łapkami, aby mu przytulanka nie uciekła, włazi pod nogi zapamiętale podsuwając łebek do pogłaskania, lub wspina się do góry, bo może wezmą na rączki.. Po dalekim przodku rasowcu ( pers czy brytyjczyk) odziedziczył okrągły łebek, nieco dłuższą sierść i gęsty, jasny podszerstek  oraz skłonność do delikatnego zapalenia dziąseł. Obecnie nie sprawia mu to problemów, zjada zarówno mokrą jak i suchą karmę, ale nie można zaręczyć co będzie w dalszym życiu.  Uwielbia jeść.  Jest wykastrowany, zaszczepiony i zaczopowany, test na białaczkę ujemny.  Szuka domu niewychodzącego, spokojnego,  z zabezpieczonym balkonem. 

Naciśnij „czytaj dalej”, (aby przejść  do galerii zdjęć)

Kontakt w sprawie adopcji Marta 694 168 129, Ania 514 518 758; adopcje.kociaprzystan@gmail.com

Czytaj dalej

Rubin Poszukiwany!!

W dniu 15.03 w okolicy ul. Jabłoniowej w Sosnowcu zaginął nasz były podopieczny Rubin. Jest wykastrowany, zachipowany
Ktokolwiek widział kocurka proszony jest o kontakt.


                                                             Marta – 694 168 129, Ania – 514 518 758

Perełka (adopcja 05.04)

 



 Perełka jest urodzoną Wiślanką, siostrą Iskierki. Kotki wychowały się na głównym deptaku w Wiśle, pod wejściem do Lewiatana. Ich losy mogłyby potoczyć się różnie gdyby nie dzielna mama Tajda, która bardzo dbała o swoje maluchy i broniła przed wszelkim niebezpieczeństwem. Po interwencji naszej wolontariuszki, przy współpracy z lokalnymi fundacjami kocice wraz z mamą trafiły do Kociej Przystani. Perełka ma obecnie dopiero 5 miesięcy a już widać jak bardzo jest wyjątkową i delikatną kotką. Niczym prawdziwa perła, na początku trochę nieufna i zdystansowana rozkwita przy bezpośrednim kontakcie z człowiekiem. Kiedy już weźmie się ją na ręce, pieszczoty nie mają końca. Wszystko to przy głośnym akompaniamencie kojącego mruczenia i radości z kontaktu z człowiekiem.

Naciśnij „czytaj dalej”, aby przejść do galerii zdjęć.

Kontakt w sprawie adopcji  Marta 694 168 129;  Ania 514 518 758; adopcje.kociaprzystan@gmail.com

Czytaj dalej

Dzień Kota w Szkole Podstawowej nr 45 w Sosnowcu

 



W czwartek 14 marca Kocia Przystań odwiedziła SP nr 45 w Sosnowcu. W szkole zapanowało istne kocie szaleństwo, a to dzięki warsztatom zorganizowanym wraz ze Szkolnym Klub Wolontariusza – Wolontariat szkolny
Podczas prezentacji dzieciaki mogły dowiedzieć się jak i dlaczego warto pomagać kotom, a także porozmawiać z wolontariuszami KP o ich pracy. Nie obyło się też bez pyszności, malowania buzi, przedstawienia oraz tańców.
Bardzo dziękujemy Pani Dyrektor, nauczycielom oraz Pani Ewie B. za zaszczepianie w młodych sercach empatii do zwierząt i chęci niesienia im pomocy.
Dziękujemy mamom uczniów, które upiekły dla nas słodkości, a także za wszystkie dary.

Staś


 


Staś ma obecnie 5 miesięcy. Urodził się i wychował w garażu na prywatnej posesji. Nigdy nie zaznał miłości człowieka i nie mieszkał w ciepłym domu. Faktem jest, że Pani o niego dbała, miał co jeść i miał gdzie spać, ale to nie był prawdziwy dom. Stasiu wraz ze swoją siostrą Nelą trafił do Kociej Przystani tylko do sterylizacji,bo…. .Bo Staś miał być dzikim kotkiem. Po kilku dniach nieufność,po obu stronach. Czyli Stasia do Nas ludzi i Nas w stosunku do dzikiego Stasia, nastąpił przełom i olśnienie.  TEN KOT NIE JEST DZIKI!!

Faktem jest, że kocurek jest troszkę nieufny, ale lekarstwem są zabawki, a zwłaszcza wędka z piórkami. Zabawki odkrywają prawdziwe oblicze tego malucha, który okazuje się być, bardzo energicznym i psotnym kotkiem. Po szaleńczej zabawie, Stasiek przytula się do człowieka i głośno mruuczy. Precz idą obawy i lęki, które towarzyszyły mu, gdy był bezdomny.

Czy ktoś, jest gotowy na wyzwanie i pokocha tego rozkosznego łobuza? Ten łobuz, czeka na miłość człowieka!!

Stasiu jest odrobaczony, zaszczepiony. Test na białaczkę(-). Czeka na zabieg kastracji. Może mieszkać z innymi kotami i starszymi dziećmi.

Naciśnij „czytaj dalej”, (aby przejść  do galerii zdjęć)

Kontakt w sprawie adopcji Marta 694 168 129, Ania 514 518 758; adopcje.kociaprzystan@gmail.com

Czytaj dalej

Nela (adopcja 18.04)


 

 


Nela ma obecnie 5 miesięcy. Urodziła się i wychowała w garażu na prywatnej posesji. Nigdy nie zaznała miłości człowieka i nie mieszkała w ciepłym domu. Faktem jest, że Pani o nią dbała, Nela miała co jeść i miała gdzie spać, ale to nie był prawdziwy dom. Nela wraz ze swoim swoim bratem Stasiem trafił do Kociej Przystani tylko do sterylizacji,bo…. .Bo Nela miała być dzikią kotką. Po kilku dniach nieufność,po obu stronach. Czyli Neli do Nas ludzi i Nas w stosunku do dzikiej Neli, nastąpił przełom i olśnienie.  TEN KOT NIE JEST DZIKI!!

Nelcia nie dość, że jest malutką, drobniutką i śliczną koteczką. Okazało się też, że jest kotką bardzo delikatną i spokojną jak na swój wiek. Wnika to zapewne z tego, że Nela nie czuje się pewnie w nowym otoczeniu i wszystko z czym się styka jest dla niej nowe. Zachęcona do zabawy, powoli zaczyna rozumieć do czego np: służą zabawki. Pięknie bawi się piłeczkami i myszkami, powoli zaczyna nadrabiać stracone dzieciństwo.  

Jest odrobaczona, odpchlona, test na białaczkę(-). Czeka na zabieg sterylizacji. Nela może mieszkać z innymi kotami i starszymi dziećmi.

Naciśnij „czytaj dalej”, (aby przejść  do galerii zdjęć)

Kontakt w sprawie adopcji Marta 694 168 129, Ania 514 518 758; adopcje.kociaprzystan@gmail.com

Czytaj dalej

Inga

 



Inga, nasza kochana brudaska ma obecnie około 6 miesięcy. Całe swoje życie spędziła na ulicy. Została odłowiona jako kotka wolno żyjąca, z przeznaczeniem na sterylizację i opcją powrotu na ulicę. Nie mamy jednak sumienia wyrzucać jej na bruk, ponieważ Ingusia to straszny przytulas, który lgnie do człowieka i uwielbia spać w pieleszach.

Naciśnij „czytaj dalej”, (aby przejść  do galerii zdjęć)

Kontakt w sprawie adopcji Marta 694 168 129, Ania 514 518 758; adopcje.kociaprzystan@gmail.com

Czytaj dalej

Walentynka vel Wala (adopcja 15.04)

 



Wala czyli Walentynka.

Dlaczego?

Ponieważ po miesiącach tułaczki, 14 lutego malutka i chora Wala trafiła do Kociej Przystani. Jest to data przełomowa w jej życiu, przynajmniej mamy taką nadzieję, że ten dzień zmieni życie tej kruszyny i teraz będzie, już tylko lepiej. Wala miała szczęście, ponieważ dobra dusza zainteresowała się jej losem i przywiozła ją do Sosnowca. Wala urodził się i wychowała na wsi pod Zawierciem, gdzie chora codziennie walczyła o byt.

Obecnie Walentynka ma około 5 miesięcy, jest już zdrową i śliczną koteczką. Powoli uczy się do czego służą zabawki i jak fajnie jest, być małym kotkiem z pełnym brzuszkiem. Koteczka jest bardzo łagodna, przytulaśna i ufna. Pomimo życia na ulicy i trudnej sytuacji, bez problemu zaadaptowała się do warunków domowych. Wala jest odrobaczona, odpchlona i zaszczepiona. Test na białaczkę(-). Koteczka może mieszkać z innymi kotami i dziećmi.

Naciśnij „czytaj dalej”, (aby przejść  do galerii zdjęć)

Kontakt w sprawie adopcji Marta 694 168 129, Ania 514 518 758; adopcje.kociaprzystan@gmail.com

Czytaj dalej

Misiu*opiekunem wirtualnym jest Szkolny Klub Wolontariatu przy Szkole Podstawowej nr 42*

 



Misiu przez wiele lat był kotem zakładowym, miał swoje ciepłe posłanie, miski i rozpieszczających go pracowników do momentu, aż nie podpadł jednemu z kierowników, który wyrzucił go z biurowca i zabronił wpuszczać z powrotem 😦 Okazało się, że kocur w ogóle nie potrafi radzić sobie na wolności, w trakcie oczekiwania na przyjęcie do KP wychudł, zmarniał i zachorował, przyjęliśmy go zakatarzonego, z zaropiałymi, opuchniętymi oczami. 

Obecnie Misiu ma 7 lat i jak na swój wiek, jest zdrowym dobrze odżywionym kotem. Badania krwi i moczu są w normie, wielomiesięczne leczenie okulistyczne również odniosło skutek. Oprócz zatkanych kanalików łzowych, nic kompletnie mu nie dolega.

Kocur momentalnie nam zaufał, mruczy jak szalony na widok wolontariuszy i bawi się myszką jak mały kociak 🙂 Jest strasznym, łasuchem i tu przyszły właściciel musi zdawać sobie sprawę, by kontrolować jego wagę. Misiu toleruje inne spokojne koty, które nie wchodzą mu w drogę . Kocha też ludzi, ale na własnych zasadach. Bez problemu odnajdzie się w bloku, jak i w domu jednorodzinnym(bardzo ładnie trzyma się terenu) iiii mając możliwość wychodzenia, może zrzuci parę kilogramów:)

Misiu jest odrobaczony, zaszczepiony, wykastrowany. Test na białaczkę(-)

Naciśnij „czytaj dalej”, (aby przejść  do galerii zdjęć)

Kontakt w sprawie adopcji Marta 694 168 129, Ania 514 518 758; adopcje.kociaprzystan@gmail.com Czytaj dalej

Radziu

 



Radek ma ma w tej chwili cztery lata i trafił pod opiekę Kociej Przystani, kiedy to opiekunka porzuciła go na rzecz innego mężczyzny. Cóż, nie każdy związek musi mieć szczęśliwe zakończenie i nasz kocur o tym wie, więc szybko otarł łzy i rozpoczął poszukiwania nowego domu.

Ten przystojny kawaler na wydaniu dysponuje wszystkimi cechami, które powinien mieć kot – uwielbia się przytulać i bawić, jest towarzyski i spolegliwy. W kociarni bardzo brakowało mu kontaktu z człowiekiem i zawodził żałośnie dopominając się uwagi wolontariuszy, więc zdecydowaliśmy się umieścić go w domu tymczasowym do czasu adopcji.

Radziu jest odrobaczony, odpchlony, wykastrowany, zaczipowany i zaszczepiony, test na białaczkę ujemny. Szukamy dla niego domu wychodzącego, w którym otrzyma mnóstwo uwagi i już nigdy nie będzie czuł się samotny.

Radziu ma tendencję do osadzanie się kamieni struwitowych, z racji tego kot do końca życie wymaga suplementacji.

Dla Radzia szukamy domu bez innych kotów.

Naciśnij „czytaj dalej”, aby przejść  do galerii zdjęć

Kontakt w sprawie adopcji Marta 694 168 129, Ania 514 518 758; adopcje.kociaprzystan@gmail.com Czytaj dalej

Alex

 



 

 

Alex ma dwa lata, ale już zdążył wiele przejść. Dzięki Kociej Przystani przeszedł operację tylnych łapek, dzięki czemu jest teraz ruchliwym, w pełni sprawnym kocim młodzieńcem. Dzięki naszym wolontariuszom nauczył się także ufać ludziom z przeszedł niesamowitą przemianę z niedotykalskiego dzikusa w rozkosznego miziaka. Kocurek uwielbia szaleć i bez przerwy zachęca naszą wolontariuszkę do zabawy wędkami i piłeczkami. Dobrze dogaduje się też ze stałymi rezydentami Domu Tymczasowego.

Alex jest wykastrowany, odrobaczony, odpchlony, zaszczepiony i zaczipowany, test na białaczkę ujemny. Szukamy dla niego troskliwego, spokojnego domu, bez możliwości wychodzenia, w którym mogą mieszkać inne koty.

(Naciśnij „czytaj dalej”, aby przejść  do galerii zdjęć)

Kontakt w sprawie adopcji Marta 694 168 129; Ania 514 518 758 lub adopcje.kociaprzystan@gmail.com Czytaj dalej

Maja

 

 



Majka to przepiękna kotka o hipnotyzujacym spojrzeniu. Jest już dorosła (ma ok 4 lat), ale nadal ma w sobie duże pokłady energii i uwielbia ganiać za piłeczkami i bawić się kocią wędką. Jest bardzo skoczna i ciekawska, więc z chęcia zwiedza nawet najwyższe półki i szafy, lecz blaty kuchenne nie są dla niej atrakcyjne. Kotka nie straciła instynktu łownego i nawet mucha jest dla niej dobrym obiektem do polowania. Majka jest łakomczuszkiem i zawsze rano oraz wieczorem  dopomina sie o swoja saszetkę. Kotka jest charakterna, ale bardzo lubi głaskanie i pieszczoty (na swoich zasadach) często wchodzi na kolana a w nocy śpi pod kołderką. Niestety nie lubi noszenia na rękach i obcinania pazurków.
Szukamy dla niej domu bez małych dzieci (poniżej 10 lat) i bez innych zwierząt. Maja odnajdzie sie zarówno w mieszkaniu (warunkiem jest zabezpieczony balkon i okna) jak i w domu wychodzącym w bezpiecznej okolicy.
Kotka jest odrobaczona, odpchlona, zaszczepiona i wykastrowana, test na białaczkę (-).

(Naciśnij „czytaj dalej”, aby przejść  do galerii zdjęć)

Kontakt w sprawie adopcji Marta 694 168 129 lub Ania 514 518 758; adopcje.kociaprzystan@gmail.com Czytaj dalej

Czarna Tola

Czarna Tola ma około 6-7 miesięcy. Pochodzi z ogródków działkowych, skąd została zabrana do domu. Jest czarnym, mruczącym kotem o miłej mięciutkiej sierści. To kotka z charakterem. Przyjaźni się z człowiekiem na swoich zasadach – kiedy chce być głaskana, przychodzi i upomina się o głaski. Kiedy ma dość – odchodzi. Chętnie bawi się piłeczkami czy po prostu papierkami. Jest to kotka „wysokopienna” czyli sadowi się na parapetach, półkach. Bez problemu dogaduje się z innymi kotami. Kiedy została zabrana z działek miała koci katar. Teraz jest wyleczona, odrobaczona, zaszczepiona przeciwko podstawowym kocim chorobom i wykastrowana.

(Naciśnij „czytaj dalej, aby przejść do galerii zdjęć)

Kontakt w sprawie adopcji  Marta 694 168 129;  Ania 514 518 758; adopcje.kociaprzystan@gmail.com

 

Sasza

_DSC0938 (2) (Copy)

Sasza wiódł piękne życie w domowych pieleszach, gdy los zabrał mu na zawsze jego właścicielkę, a on został oddany.
Saszka to zielonooki bardzo rozmowny i przytulaśny kocurek, który chciałby mieć człowieka na wyłączność. Sasza uwielbia również spacery w szeleczkach, a także świetnie dogaduje się z psami.

Ma około 6 lat, jest wykastrowany, odrobaczony i zachipowany.

(Naciśnij „czytaj dalej, aby przejść do galerii zdjęć)

Kontakt w sprawie adopcji  Marta 694 168 129;  Ania 514 518 758; adopcje.kociaprzystan@gmail.com

Czytaj dalej

Tosia (adopcja 02.03)

 



 

Tosia ma 7 miesięcy. Urodziła się i wychowała na terenie elektrociepłowni „Będzin”. Grupka dobrych ludzi bardzo dbała o Tosię i jej mamę Milkę. Jednak nastał czas jesiennej słoty i później zima. Nasza mama Milka i Tosia zaczęły chorować. W warunkach, kiedy kot jest na zewnątrz, w trudnych warunkach klimatycznych leczenie nie odnosi skutku. Tosia i Milka trafiły do KP, tylko na czas leczenie i sterylizacji. Okazało się jednak, że te dwie dziewczyny, to typowe domowe koteczki, które wcale nie tęsknią do świata zewnętrznego. Tosia to malutka, drobniutka, puchata koteczka. Małe słodkie ADHA, wszędzie jej pełno, wszystko co wpadnie jej w łapki służy do zabawy. Zaczepia i zachęca do zabawny wszystkich naszych podopiecznych, nawet starsze koty muszą znosić zaczepki Tosi. Koteczka dała nam się poznać jako spolegliwa, przeurocza przytulanka, która bez protestu daje wszystko przy sobie zrobić. Może mieszkać z innym kotami i dziećmi.

Tosia jest odrobaczona, odpchlona i zaszczepiona. Test na białaczkę(-). Czeka na zabieg sterylizacji.

(Naciśnij „czytaj dalej, aby przejść do galerii zdjęć)

Kontakt w sprawie adopcji  Marta 694 168 129;  Ania 514 518 758; adopcje.kociaprzystan@gmail.com

Czytaj dalej

Lucuś (adopcja 02.03)

 



Lucuś ma obecnie 8 miesięcy. Wraz ze swoimi braćmi Milusiem i Filusiem urodził się w styropianowej budce dla bezdomnych kotów. Maluchom udało się i trafiły na wychowanie do domu karmicielki. Miluś i Filuś już dawno znalazły dom. Niestety z racji swojego umaszczenia, Lucuś nadal szuka swojego człowieka. Nie ważne, że jest kotem cudownym: kontaktowym, gadającym, towarzyszącym człowiekowi we wszystkich czynnościach domowych.

Uwielbia towarzystwo człowieka, nie protestuje gdy nosi się go na rękach, po zabawie i gonitwach sam przychodzi na kolana, przytula się i głośno mruczy.

Jest młodym, wesołym kociakiem, który pięknie bawi się zabawkami i bez problemu akceptuje inne koty.

Lucuś jest CZARNY! I to niestety jest jego klątwa. Nikt nie dzwoni, nikt o niego nie pyta!

Jest kotem niewidzialnym.

Lucuś jest zaszczepiony, odrobaczony i wykastrowany. Test na białaczkę(-).

Może mieszkać z innymi kotami oraz dziećmi.

(Naciśnij „czytaj dalej, aby przejść do galerii zdjęć)

Kontakt w sprawie adopcji  Marta 694 168 129;  Ania 514 518 758; adopcje.kociaprzystan@gmail.com

Czytaj dalej

Młoda koteczka gotowa do adopcji, DG

 

 

Ta rezolutna koteczka błąkała się po dąbrowskim Korzeńcu zaczepiając przechodniów i domagając się głasków. W końcu jej się poszczęściło, bo „zagadała” do osoby, której los bezdomniaków nie jest obojętny. Została zaniesiona do przychodni, gdzie okazało się, że jest zdrowa (test na białaczkę ujemny) i ma około roku. Kicia trafiła do DT, gdzie dała się poznać jako kot idealny – grzeczny, czysty, łagodny i przytulaśny. Kotka została przygotowana do adopcji – odrobaczona, zaszczepiona i wykastrowana. Obowiązuje umowa adopcyjna i zabezpieczony balkon. Kicia przebywa w Dąbrowie Górniczej.

Kontakt: 691 614 932

Bazyl (adopcja 02.03)

 



Bazyl dwa lata temu, jako podlotek przybłąkał się do pewnego domu. Ten dom, miał  być tylko przystankiem w jego życiu, ale Bazyl został tam na stałe. Zadomowił się, odnalazł w stadzie kotów stacjonarnych, pokochał opiekunów, a i opiekunowie pokochali jego. Bo Bazyla nie da się, nie kochać. To piękny duży kocurek o miękkim futerku. Jest kotem bardzo łagodnym i spolegliwym w stosunku do innych kocich towarzyszy, jak i ludzi. Zabiegi weterynaryjne znosi bez protestu, nie wyciągając nawet pazurka.

Jest tak zwanym koto-psem. Towarzyszy wolontariuszom w obowiązkach związanych z kociarnią i domaga się przytulanek i głaskania. Jak nikt, nie zwraca na niego uwagi, grzecznie leży na swoim posłaniu i czeka, na chwilę  przytulanek.

Bazylek trafił do KP z mocno potłuczoną łapką. Niestety w ostatnim roku, to nie pierwsze pobicie tego łagodnego i przyjacielskiego kota. Troska o jego zdrowie i życie zmusiła opiekunów do tak bolesnego kroku. Czyli oddania go pod Naszą opiekę.  I szukania nowego domu. Bazyl kocha swobodę, uwielbia w lato wygrzewać się na tarasie, a na jesieni i w zimę robić krótkie wycieczki. Szukamy dla niego domu w bezpiecznej okolicy,  z możliwością wychodzenia. Bazyl bez problemu dogada się z każdym kotem, w każdym wieku. Może też mieszkać w domu z dziećmi powyżej (8 roku życia).

Jest kotem odrobaczonym, odpchlonym, zaszczepionym i wysterylizowanym. Test na białaczkę(-).

Naciśnij „czytaj dalej”, aby przejść do galerii zdjęć

Kontakt w sprawie adopcji  Marta 694 168 129;  Ania 514 518 758; adopcje.kociaprzystan@gmail.com

 

 

Czytaj dalej

Lukrecja (adopcja 27.02)

 



Przecudna Lukrecja ma w tej chwili ok. 1,5 roku. Pewnego dnia pojawiała się na terenie na którym karmicielki dokarmiają koty, notabene przyprowadziła ze sobą swoje dzieci. Dzieci Lukrecji są szczęśliwe i grzeją dupki w nowych domach. Ich drobniutka(3,5 kg), dzielna mama nadal czeka na dom. Lukrecji w kociarni jest dość trudno, ponieważ znacznie bardziej odpowiada jej towarzystwo człowieka niż pozostałych podopiecznych. Z tego czasu większość czasu spędza w koszyczku i ożywia się dopiero, kiedy wyciągniemy do niej rękę – wtedy miziankom może nie być końca! Koteczka jest wyjątkowo łagodna – jeśli coś jej nie pasuje, komunikuje to burczeniem, ale nie używa pazurków. Zazwyczaj zresztą bez oporu pozwala na czyszczenie uszu i obcinanie szponów 😉

Lukrecja jest odrobaczona, odpchlona, zaszczepiona, wykastrowana i zaczipowana, test na białaczkę ujemny. Szukamy dla niej domu bez innych kotów.

Naciśnij „czytaj dalej”, aby przejść do galerii zdjęć

Kontakt w sprawie adopcji  Marta 694 168 129;  Ania 514 518 758; adopcje.kociaprzystan@gmail.com

Czytaj dalej

1% dla Kociej Przystani

PIT-28/PIT-28S – 1% dla Kociej Przystani!

31.01.2018r. upływa termin złożenia rocznej deklaracji PIT-28/PIT-28S dla wszystkich przedsiębiorców, którzy zdecydowali się na opodatkowanie w 2018r. w formie ryczałtu. Rozliczając się na tym druku, można przekazać nam 1% należnego ryczałtu od przychodów.
Wystarczy w części M, pozycji 139 wpisać nasz KRS: 0000528257 oraz uzupełnić poz. 140 o kwotę 1% z należnego ryczałtu (tak jak na zdjęciu)

Przypominamy, iż przekazanie 1% jest całkowicie darmowe! Nic na tym nie tracicie oprócz odrobiny czasu potrzebnego na wpisanie nr KRS i kwoty!

Pamiętajcie:
1% jest przywielejem Organizacji Pożytku Publicznego. Każdy z Was może samodzielnie zadecydować, gdzie powędruje część należnego państwu podatku. Jeśli nie wybierzecie żadnej OPP środki te powędrują do państwowego „worka”, a o ich rozdysponowaniu zadecyduje rząd.

Stowarzyszenie Kocia Przystań działa na zasadach wolontariatu. Nasza działalność jest nieodpłatna, nie posiadamy biur ani pracowników, wszystkie uzyskane środki pokrywają bezpośrednie potrzeby naszych podopiecznych!

Wesprzyjcie nas w walce o lepsze życie dla bezdomnych kotów

 

Filip

 



Filip ma dopiero dwa lata, a może już dwa lat życia za sobą, które upłynęło na ulicy, a później w melinie. Dwa lata mieszkania w piwnicznych okienkach i walki o jedzenie. Dwa lata bez miłości i opieki człowieka. W tym paśmie tułaczego życia pojawiła się nadzieja, ponieważ trafił do KP na zbieg kastracji i został.

Początkowo nieufny, stroniący od człowieka, duży czarny kocur, budził wśród Nas wolontariuszy respekt. Jednak nieufność, po obu stronach trwała krótko. Wydaje Nam się, że Filip na kociarni po raz pierwszy w życiu poczuł się bezpieczny i kochany. I tu nastąpił przełom w jego psychice. Wolontariusze przychodzili, karmili, głaskali i bawili się. Filip powoli zaczął się otwierać, a my zobaczyliśmy, że w tym czarnym „wielkoludzie” tkwi jeszcze dzieciak. Bardzo niezgrabny w swoich zabawach, ale koci dzieciak, który teraz zaczyna nadrabiać stracony czas i dzieciństwo. Filip pięknie bawi się wędką i piłeczkami.  W stosunku do wolontariuszy jest łagodny, da się pogłaskać i wziąć na ręce. Nie jest jednak nachalny w zabiegach o względy człowieka, jest zawsze gdzieś z tyłu za kocią bandą. Podczas wizyty u Nas dobrze się przyjrzyj, a zobaczysz, że w oddali obserwują cię duże, piękne żółte oczy, które „mówią”. PODEJDŹ DO MNIE, POGŁASKAJ, PRZYTUL!!

Dla tego hebanowego kocurka szukamy domu, takiego domu na całe życie. Filip może mieszkać z innymi kotami i starszymi dziećmi. Jest odrobaczony, odpchlony, zaszczepiony, wykastrowany. Test na białaczkę(-).

(Naciśnij „czytaj dalej”, aby przejść do galerii zdjęć)

Kontakt w sprawie adopcji  Marta 694 168 129;  Ania 514 518 758; adopcje.kociaprzystan@gmail.com

 

 

 

Czytaj dalej

Gordon


 


Dwu letni Gordon ma za sobą trudy życia w najciemniejszych i najbrudniejszych uliczkach, gdzie dziesiątki dzikich kotów walczą o resztki ze śmietników. Gdy wszedł do zastawionej na niego klatki-pułapki, był tak wygłodniały, że nie zauważył nawet, że jest w potrzasku. Przez wiele tygodni był pod stałą opieką dermatologa – jego skóra i uszy były na wskroś przeżarte przez świerzbowce, a sierść łamała się pod palcami z powodu bardzo zaawansowanej grzybicy. Nieszczęśliwy kocur był kłuty, kąpany, nacierany, faszerowany milionem tabletek i stresowany wizytami u lekarza, ale dzielnie wracał do zdrowia. Niestety, załamanie nastąpiło w czasie upałów – Gordon miał bardzo wysoki cukier i konieczne było podawanie insuliny dwa razy dziennie, co w kociarni było niemożliwe.

Po hospitalizacji i leczeniu kocur jest stabilny, ale musi trzymać dietę i być obserwowany lub mieć mierzony poziom cukru. Diety może okazać się szczególnym wyzwaniem, ponieważ Gordon jest czołowym żarłokiem kociarni i pewnie z głodu zjadłby swoich towarzyszy, gdyby nie to, że w sumie ich trochę lubi 😉 Mimo całego cierpienia, którego zaznał, jest kotem wyjątkowo spolegliwym i grzecznym – bez protestu pozwala na zabiegi pielęgnacyjne i podawanie leków, natomiast aby zostać pacniętym łapą trzeba się naprawdę nieźle napracować 😉

Kocurek jest odrobaczony, odpchlony, wykastrowany i zaczipowany, test na białaczkę ujemny. Doświadczony przez życie Gordon szczególnie zasługuje na kochający i troskliwy dom.

(Naciśnij „czytaj dalej”, aby przejść do galerii zdjęć)

Kontakt w sprawie adopcji  Marta 694 168 129;  Ania 514 518 758; adopcje.kociaprzystan@gmail.com

Czytaj dalej

Bella (adopcja 30.11)

 



Bella ma około 8 tyg. Pewnego wieczoru przybłąkała się na bazę Inpostu w Sosnowcu. Była brudna, głodna i bardzo zagubiona w tym wielkim świecie. To maleńkie kocie dziecko po prostu szukało pomocy. Na dworze było zimno, a ona maleńka i bezradna, na pewno nie poradziłaby sobie na ulicy. Pracownicy Inpostu zaczęli szukać dla malucha pomocy/miejsca w Stowarzyszeniu/Schronisku. Tak właśnie to małe brudne, głodne kociątko trafiło do wolontariuszki z Kociej Przystani.

Bella jest śliczną i bardzo kochaną rudą koteczką. Obecnie mieszka w domu z kotami, psem i dzieckiem. Bardzo szybko zaklimatyzowała się i bez problemu radzi sobie ze swoimi współmieszkańcami. Jest koteczką bardzo otwartą, wesołą i kontaktową. Jest wielkim żarłokiem, łobuzem i pieszczochem.

Dla Belki szukamy bardzo odpowiedzialnego domu. Kotka jest odrobaczona, odpchlona, zaszczepiona i zaczipowana.

(Naciśnij „czytaj dalej”, aby przejść do galerii zdjęć)

Kontakt w sprawie adopcji  Marta 694 168 129;  Ania 514 518 758; adopcje.kociaprzystan@gmail.com

Czytaj dalej

Bogusia ( adopcja 23.11)

 



Bogusia została przyjęta do jednego z naszych Domów Tymczasowych wraz z trójką kociąt. Po odchowaniu ich przeszła zabieg kastracji i trafiła do kociarni, w której nie jest zbyt szczęśliwa – najprawdopodobniej towarzystwo wielu innych zwierząt bardzo ją przytłacza. Przy całym tym stresie jest koteczką wyjątkowo łagodną i spolegliwą – bez protestu łyka tabletki, bierze zastrzyki, chętnie daje sobie robić manicure 😉 Nie marudzi nawet podczas wizyt u weterynarza, podczas których również jest wyjątkowo grzeczna.

Koteczka jest odrobaczona, odpchlona, zaszczepiona, wykastrowana i zaczipowana, test na białaczkę ujemny.

(Naciśnij „czytaj dalej”, aby przejść do galerii zdjęć)

Kontakt w sprawie adopcji  Marta 694 168 129;  Ania 514 518 758; adopcje.kociaprzystan@gmail.com

Czytaj dalej

Młoda kicia szuka domu!

770910418_1_1000x700_koteczka-dabrowa-gornicza_rev002

Młoda, towarzyska kotka poszukuje domu niewychodzącego z zabezpieczonym balkonem. Zaznała już bezdomności, teraz czas na pełną miskę, ciepłe posłanie i kochających ludzi!

Kicia jest odrobaczona, odpchlona, zaszczepiona i wykastrowana, test na białaczkę ujemny. Lubi towarzystwo innych zwierząt, więc bardzo chętnie dołączy do rodziny, w której są już koty. Obowiązuje umowa adopcyjna.

Kontakt w sprawie adopcji: 691 614 932

Czytaj dalej

Prosimy o wsparcie. Zbieramy na Cerberka

https://www.ratujemyzwierzaki.pl/cerber?fbclid=IwAR1ZnIEdRk6E2X1hvicCkFuDuDRMZv_f6Jltf6jwEoQluznD_ni6vgZPQDg

 

Kochani, po raz kolejny musimy prosić Was o wsparcie finansowe Cerber jest tzw. „suwaczkiem” – cierpi na niedowład tylnych kończyn. Mimo tej niepełnosprawności nie brakuje mu chęci do życia i ciągłej zabawy. Dokładamy wszelkich starań, aby ustalić przyczynę choroby i doprowadzić jego nogi do porządku, ale bez Waszej pomocy nam się nie uda!
Udostępniajcie zbiórkę, gdzie się da, niech historia Cerbera obiegnie internet! 

Zapraszamy na FB !!

 

 

Lucky

Cześć Człowieku

Mam na imię Lucky i jestem 1,5 rocznym kocurkiem. Mieszkam teraz w domu tymczasowym, gdzie trafiłem po tym jak groziła mi eutanazja 😞

Pilnie potrzebuje kochającego i odpowiedzialnego domu. Mój dom tymczasowy niedługo straci możliwość sprawowania nade mną opieki! Dobrze mi tu ale nie mogę zostać 😞 i znowu pojawiło się widmo eutanazji albo bardzo niepewnych rąk 😞

Nie jestem w pełni sprawnym kotkiem, ponieważ na skutek niezabezpieczenia balkonu przez mojego opiekuna, wypadłem z pierwszego piętra i złamałem kręgosłup. Przeszedłem operację odbarczenia i pod pewnymi względami jestem prawdziwym szczęściarzem 🙂 Miałem nie chodzić a brykam i to całkiem żwawo, chociaż mam problemy z prostowaniem tylnych łapek i skakaniem.

Poruszam się samodzielnie, ale sam nie siusiam, chociaż bardzo się staram… ale i tak człowiek musi mnie odsikiwać min. 2 razy dziennie. Dlatego szukam domu z osobą, która potrafi odsikiwać takie kotki jak ja, bądź będzie skłonna się tego nauczyć. Czasami zdarza mi się popuścić siusiu – jeśli już, to bardzo niewiele. Z kupką jest różnie – mam dni lepsze i gorsze. Czasem zapominam o swojej niepełnosprawności i człowiek się cieszy, bo kupka jest cała w kuwecie a czasem się nie do końca napnę i kupka odpadnie po drodze. Ale chyba nie jest strasznie, bo ciocia u której teraz jestem się nie denerwuje i nie muszę chodzić w pieluchach.

Jestem spokojny gość, taki ze mnie myśliciel ale lubię się czasem pobawić w przerwach pomiędzy rozważaniami. Inne koty mnie ciekawią, ale potrzebuje chwilkę, żebyśmy się zaprzyjaźnili. Jestem bardzo cierpliwy i łagodny gdy człowiek robi te wszystkie zabiegi. Mega dzielniacha ze mnie i pomimo tego wypadku pozytywnie patrzę na świat i na człowieków 😎

Nie bój się Człowieku, ja nie cierpię 🙂 Chodzę, biegam, wypróżniam się samodzielnie, chociaż trzeba mnie odsikiwać. Bawię się, jestem bardzo kontaktowy, ciekawski i odważny. Aaaa i uwaga – skradam serca!!! Spójrz mi w oczy a leżysz! Gwarantuję Ci to!😍

Wiesz Człowieku, jesli bedziesz mnie chciał pokochać to bedziesz musiał poświęcić mi trochę więcej uwagi ze względu na moje ograniczenia, ale na codzień jestem na tyle stabilny, że dam Ci też przestrzeń na swoje życie. Tylko nie przeginaj 😉

Szukam dobrego domu z odpowiednimi zabezpieczeniami (balkonu, okna, czy podwórka). Mogę jednak być smutny jeśli będę izolowany, dlatego nie będzie dla mnie dobrze jeśli w domu będzie dużo kotów…

Szukam odpowiedzialnego człowieka, który obdaruje mnie spokojem, miłością i ciepłem na jakie zasługuję.

Mój mail to: kot-lucky@o2.pl
Telefon: 697 716 521

Haga (adopcja 16.02)

 



Haga obecnie ma około 7 msc. Urodziła się i wychowała wśród robotników ocieplających bloki w Dąbrowie Górniczej. Jej brat został zabrany przez Panią mieszkającą w tymże bloku, a ona trafiła do Kociej Przystani. Koteczka na początku próbowała udawać groźną – syczała i szczerzyła kły na widok każdego człowieka. Okazało się jednak, że to tylko gra, a pod tą maską kryje się mały pieszczoch, któremu nie trzeba zbyt wiele, aby się rozmruczeć. Haga przestaje udawać dzikusa już po pierwszym głasku i lgnie do człowieka pragnąć pieszczot i zabawy.

Koteczka jest odrobaczona i odpchlona, czeka na szczepienie i czip. Test na białaczkę ujemny.

(Naciśnij „czytaj dalej”, aby przejść do galerii zdjęć)

Kontakt w sprawie adopcji  Marta 694 168 129;  Ania 514 518 758; adopcje.kociaprzystan@gmail.com

Czytaj dalej

Arisa



Arisa była dokarmiana… Ba, nawet miała swoje miejsce w garażu! Do czasu… do czasu, gdy na świecie pojawiła się jej córka Amisia i wtedy padły słowa: „możecie ją sobie stąd zabrać, a tego czarnego zostawić. Chyba, że to będzie dziewczyna, to dziewczyn tu nie chcemy!” I tak obie koteczki trafiły pod nasze skrzydła. Arisa jest naszą weteranką – jest u nas półtora roku i  bardzo źle znosi pobyt w kociarni. Większa ilość kotów i mała przestrzeń stresują ją i kotka panicznie wszystkiego się boi. Arisa potrzebuje więcej czasu, aby człowieka poznać, aby mu zaufać. Wierzymy jednak, że w nowym domu otworzy się i będzie miziakiem jak dawniej.
Arisa ma około 3 lat. Jest wykastrowana, odrobaczona, odpchlona, zaszczepiona. Test na białaczkę ujemny.

Naciśnij „czytaj dalej”, (aby przejść  do galerii zdjęć)

Kontakt w sprawie adopcji Marta 694 168 129, Ania 514 518 758; adopcje.kociaprzystan@gmail.com

Czytaj dalej

Festiwal Ludzi Aktywnych 2018 Dąbrowa Górnicza

Przypominamy, że w najbliższą sobotę odbędzie się Festiwal Ludzi Aktywnych, a Kocia Przystań pojawi się na nim zupełnie tak jak rok temu, dwa lata temu i trzy lata temu 😉
Zapraszamy do Fabryki Pełnej Życia – czeka na Was moc atrakcji, przedstawienia, występy, konkursy, przepyszne jedzenie i okazja, aby poznać osobiście wolontariuszy Kociej Przystani 😉

Kajtuś

kaj1.jpg

4-miesięczny Kajtuś przebywa w domu tymczasowym i jako ostatni z rodzeństwa rozgląda się za osobą, która przygarnie go na zawsze. Jest łagodnym kotkiem, troszkę się boi, ale lubi głaskanie i przytulanie. Z każdym dniem jest śmielszy. Jak każdy maluch ma dużo energii do psot i zabawy.
Kontakt: Urszula 502 772 743

Czytaj dalej

Lola

 



Lola potrzebowała sporo czasu i pracy, aby otworzyć się na człowieka, ale dzięki ciężkiej pracy wolontariuszy poczyniła ogromny postęp w tej kwestii. Kotka okazuje się być rozkosznym stworzeniem, żądnym głasków pieszczochem. Bardzo lubi być głaskana i przytulana. Jest bardzo spokojną i spolegliwą koteczką, która trzyma się na uboczu stada. Z żadnym z naszych podopiecznych nie wchodzi w konflikty, ma swój kącik(poduszkę ,ponton) i tam spokojnie sobie czeka na miseczkę lub smyranie.  Lola jest kotką spokojną, stateczną emocjonalnie. Całym jej światem jest człowiek, ciepło i pełna miseczka. Lola jest odrobaczona, odpchlona, zaszczepiona, zaczipowana i wykastrowana. Test na białaczkę ujemny. Lola jest jedną ze starszych pensjonariuszek KP.

Jej brak uzębienia sugeruje podeszły wiek(7-8 lat), lub bardzo trudne warunki bytowania przez pierwsze lata życia. W Naszej kociarni Lola jest Królową poduszeczek i pontonów. Takie życie- stabilizacja życiowa, Naszej Królowej bardzo służy. Lola uwielbia jeść, spać(kocha poduchy) i bardzo lubi, gdy wolontariusze poświęcają jej czas miziając po główce.

(Naciśnij „czytaj dalej”, aby przejść do galerii zdjęć)

Kontakt w sprawie adopcji  Marta 694 168 129;  Ania 514 518 758; adopcje.kociaprzystan@gmail.com 

Czytaj dalej

Dyzio & Kacper

726905497_5_1000x700_nieustraszony-dyzio-slaskie_rev015.jpg

Nieustraszony Dyzio (biało-czarny) i Kacper Rozrabiaka (czarny) mają w tej chwili 4 miesiące. Uwielbiają psocić, bawić się i przytulać, bardzo lgną do człowieka. Wychowali się z dwójką dorosłych kotów i trójką rodzeństwa, które zostały już adoptowane. Potrafią korzystać z kuwety, są zaszczepieni i zaczipowani. Mogą być adoptowani osobno lub razem. Obowiązuje umowa adopcyjna.
Kontakt: 505 433 371 Czytaj dalej

Chilli & Chillout

40363710_726900774325233_5372964633726418944_n.jpg

„Z ciężkim bólem serca szukam nowego domu dla dwóch kocurków 😞
Zostały przygarnięte z garażu z myślą o zapewnieniu im stałego domu jednak alergia pokrzyżowała plany. Duszący kaszel nie pozwalający oddychać plus atopia to niestety za dużo.
Chili i Chillout to bracia, więc cudownie byłoby je przygarnąć w dwupaku, są bardzo ze sobą zżyci. Są odrobaczone i zaszczepione. Bardzo żywiołowe i energiczne, jednocześnie chcą się przytulać i miziać.
Oddaje cały ekwipunek – zabawki, miski, kuwety, jedzenie. Zapewniam również pokrycie kosztów kastracji przewidzianej na okolice listopada.”

Kontakt z Panią Klaudią przez ogłoszenie na olx.pl:

https://www.olx.pl/oferta/oddam-w-dobre-rece-dwa-kocurki-CID103-IDwZGFR.html Czytaj dalej