Hebanek

Hebanek ma dopiero 4 miesiące, a już był bezdomny.  Może był prezentem na mikołajki, a może na gwiazdkę? W sobotę (13.01)otrzymaliśmy telefon, że na klatce schodowej, w jednym z bloków w Dąbrowie Górniczej pojawił się mały zadbany kociak.  Jedna z naszych wolontariuszek pojechała po malucha i tak trafił do Nas  Hebanek.

Małe rozkoszne, kocie dziecko, które toleruje koty i psy. Zadbany, przytulaśny i przekochany maluch  szuka domu. Szukamy dla Hebanka domu nie na chwilę, ale na całe jego kocie życie. Domu w którym nie będzie zabawką, a pełnoprawnym członkiem rodziny!

Maluch jest odrobaczony, zaszczepiony. Test na białaczkę(-).

Naciśnij „czytaj dalej”, aby przejść  do galerii zdjęć

Kontakt w sprawie adopcji Marta 694 168 129; Ania 514 518 758; kociaprzystan@gmail.com

Czytaj dalej

Reklamy

Ogi

 

Ogi ma w tej chwili ok. 1,5 roku. Swoje dotychczasowe życie spędził w domu, w którym był jedynym zwierzęciem, więc bardzo źle znosi pobyt w kociarni i większość czasu spędza w koszyczku lub domku, ponieważ boi się innych zwierząt.

Niczym kojący balsam działa na niego jednak obecność wolontariuszy i innych ludzi – wtedy od razu się ożywia i donośnym miaukiem woła nas na mizianki i przytulanki 🙂 Przy całej swojej wylewności, pozostaje jednak bardzo łagodny, nie używa do zabawy z człowiekiem zębów i pazurów.

Kocur jest odrobaczony, odpchlony, zaszczepiony, zaczipowany i wykastrowany, test na białaczkę ujemny. Szukamy dla niego domu, w którym będzie jedynym kotem. Przepada za dziećmi w każdym wieku.

Naciśnij „czytaj dalej”, aby przejść  do galerii zdjęć

Kontakt w sprawie adopcji Marta 694 168 129; Ania 514 518 758; kociaprzystan@gmail.com

Czytaj dalej

Fibi

Fibi to 4 miesięczny wulkan energii. Wszędzie jej pełno, wszystkich zaczepi i we wszystko wetknie swój różowy nosek. Fibi jest niezwykle psotnym i ruchliwym kotkiem. Nigdy się nie męczy i wszystko co wpadnie w jej łapki przerobi na zabawkę. Ta śliczna, wesoła i sprytna psotnica szuka domu. Najlepiej żeby był to dom z drugim młodym kotkiem.

Nasza podopieczna jest odrobaczona, odpchlona, zaszczepiona i przetestowana pod kątem białaczki.

(Naciśnij „czytaj dalej”, aby przejść  do galerii zdjęć)

Kontakt w sprawie adopcji Marta 694 168 129; Ania 514 518 758; kociaprzystan@gmail.com

Czytaj dalej

Topaz zwany Topikiem

Przepiękny, ok. 2letni Topaz błąkał się po sosnowieckich osiedlach i przypadkiem wpadł do klatki zaprzyjaźnionych z nami karmicielek, które akurat odławiały koty wolnożyjące na kastrację. Dopiero dochodząc do siebie po zabiegu w naszej kociarni dał się poznać jako całkowicie oswojony dżentelmen 🙂

Topaz uwielbia być w centrum uwagi – jeśli wolontariusze się nim nie interesują, skarży się głośno i woła ich, aby choć na chwilkę zainteresowali się jego kocią osobą. Mruczy donośnie jak jest drapany i miziany – żyć, nie umierać! Topaz pięknie się bawi, choć wygląda to komicznie ponieważ jest „krótkim” i masywnym kociakiem w typie kreskówkowego Gerfilda.

W stosunku do innych kotów jest neutralny, bez problemu może mieszkać  z innym dojrzałym i spokojnym kotem. Kocur jest odrobaczony, odpchlony, zaczipowany, wykastrowany i zaszczepiony, test na białaczkę ujemny.

(Naciśnij „czytaj dalej”, aby przejść  do galerii zdjęć)

Kontakt w sprawie adopcji Marta 694 168 129; Ania 514 518 758; kociaprzystan@gmail.com Czytaj dalej

Pończoszka(11.01)

 

Pończoszka ma ok 1,5 roku i prawdopodobnie znaczną część życia spędziła szwendając się po blokowiskach, szukając schronienia w piwnicach i rodząc kolejne kocięta. Z jej dzieci ocalała tylko jedna kotka, która również trafiła pod opiekę Kociej Przystani.

Mimo trudów życia na wolności, Pończoszka ma wyjątkowo łagodne i przyjacielskie usposobienie – jest bardzo grzeczna u weterynarza, uwielbia być brana na ręce i przytulana. Jeśli by mogła, nie odstępowałaby człowieka na krok i prawdopodobnie zamruczałaby go na śmierć 🙂 Nie zależy jej też szczególnie, żeby wrócić na wolność – otwarte okna w ogóle jej nie interesują, znacznie bardziej odpowiada jej wylegiwanie się na kolanach i mizianki.

Koteczka jest odrobaczona, odpchlona, zaszczepiona, zaczipowana i wykastrowana, test na białaczkę ujemny. Szukamy dla niej odpowiedzialnego domu, w którym otrzyma mnóstwo miłości, której tak pragnie. Może mieszkać z innymi, spokojnymi zwierzętami.

(Naciśnij „czytaj dalej”, aby przejść  do galerii zdjęć)

Kontakt w sprawie adopcji Marta 694 168 129; Ania 514 518 758; kociaprzystan@gmail.com

Czytaj dalej

Enya **opiekunem wirtualnym jest grupa Liski z SzP nr 42 w Sosnowcu** (rezerwacja)

4letnia Enya trafiła do Kociej Przystani postrzelona z wiatrówki. Mimo całego cierpienia, którego doświadczyła ze strony człowieka, okazała się kotką bardzo towarzyską, przylepną i zabiegającą o uwagę ludzi. Na widok odwiedzających kociarnię osób przydreptuje (bo ciągle niechętnie używa łapki mimo, że kość już od dawna jest zrośnięta) radośnie, staje na na dwóch nogach i przytula się pyszczkiem mrucząc i wydając całą gamę innych, pokrewnych odgłosów 🙂 Niezbyt dobrze dogaduje się z innymi kotami i bywa zaborcza, więc szukamy dla niej domu, w którym byłaby jedynaczką.

Jest odrobaczona, odpchlona, zaszczepiona, wykastrowana i zaczipowana, test białaczkę ujemny.

(Naciśnij „czytaj dalej”, aby przejść  do galerii zdjęć)

Kontakt w sprawie adopcji Marta 694 168 129; Ania 514 518 758; kociaprzystan@gmail.com Czytaj dalej

Tika

Tika (2)

Towarzyska Tika przybłąkała się na pewien taras w poszukiwaniu ludzkich przyjaciół. Nie, żeby nie lubiła innych zwierząt, bo w okolicy jest ich dość sporo i ze wszystkimi się dogaduje, ale jest coś, co sprawia, że ciągle przychodzi do ogródka bawić się z dziećmi, pozwoliła nadać sobie imię, na które reaguje i uwielbia brać udział we wszystkich ludzkich czynnościach.

Niestety, nie może tam zostać – część domowników nie zgadza się na przyjęcie jej pod swój dach, więc na ten moment może liczyć tylko na dokarmianie i sporadyczne zabawy. Idzie zima, a zatem chłód i choroby. Czy uda się w porę znaleźć ciepły kąt dla tej przemiłej, lgnącej do ludzi koteczki? Czytaj dalej

Rózia (rezerwacja)

Przesłodka Rózia ma w sobie tyle samo miłości, co i niepewności, czy jej uczucia znajdą w końcu adresata. Każdemu wchodzącemu do kociarni człowiekowi rzuca swoje pełne żalu spojrzenie i miauczy głośno jakby pytała: „Czy to Ciebie mogę pokochać bez obaw, że mnie porzucisz?”

Jako Kocia Przystań możemy zapewnić Rózi w najlepszym wypadku chwilę mizianek i przytulanek w trakcie trwania dyżuru, ale dla niej to zdecydowanie za mało. Za każdym razem, kiedy wolontariusze wygłaszczą Rózię i chcą zająć się innymi podopiecznymi, kotka zawodząc żałośnie próbuje uniemożliwić im zamknięcie drzwiczek boksu. Serce nam pęka, bo kociarnia to nie miejsce dla takiej towarzyskiej istoty…

Koteczka jest odrobaczona, odpchlona, zaszczepiona, zaczipowana i wykastrowana, test na białaczkę ujemny. Szukamy dla niej troskliwego domu, w którym otrzyma dużo uwagi i nie będzie już więcej czuła się samotna.

(Naciśnij „czytaj dalej”, aby przejść  do galerii zdjęć)

Kontakt w sprawie adopcji Marta 694 168 129; Ania 514 518 758; kociaprzystan@gmail.com

Czytaj dalej

Skarpetka**opiekunem wirtualnym jest klasa III e ze Szp nr 42** (13.01)

Skarpetka spędziła pierwsze 4 miesiące swojego życia z mamą i czwórką rodzeństwa. Cała rodzina usiłowała schronić się w piwnicy, jednak nieustannie była stamtąd przeganiana przez nieżyczliwych ludzi, którzy za punkt honoru postawili sobie oczyścić okolicę z kotów… Skarpetka i jej mama miały szczęście, bo doczekały przyjęcia do Kociej Przystani, reszta rodzeństwa zginęła mimo starań karmicieli 😦

Koteczka bardzo szybko przyzwyczaiła się do ludzi – uwielbia zarówno przytulanie i mizianie, jak i zabawy wędkami, myszkami i wszystkim, co wpadnie w łapki. Ma niespożyty apetyt i nieustannie rozpiera ją energia, którą pożytkuje demolując… to znaczy, przemeblowując swój boks 🙂

Skarpetka jest odrobaczona, odpchlona, zaszczepiona i zaczipowana, test na białaczkę ujemny. Dojrzewa powolutku do zabiegu kastracji.

(Naciśnij „czytaj dalej”, aby przejść  do galerii zdjęć)

Kontakt w sprawie adopcji Marta 694 168 129; Ania 514 518 758; kociaprzystan@gmail.com

Czytaj dalej

Figa


Figusia jest koteczką porzuconą przez swoją właścicielkę, kiedy spadła z I piętra. Szczęśliwie nie odniosła żadnego urazu, ale straciła swój dom, ponieważ była właścicielka podczas tygodniowego pobytu kotki w piwnicy, wzięła dziecku nowego, małego kotka, a Figi już nie chciała. Figa jest śliczną 1,5 roczną koteczką u umaszczeniu dymnym. Pomimo tego co przeżyła jest radosną i energiczną kotką. Uwielbia bawić się w polowanie na piórka  i grać piłeczką. Jest bardzo ciekawa świata. Potrafi godzinami siedzieć na parapecie i żywiołowo reagować na to, co dzieje się na dworze.

Jest pieszczochem jak każdy kot, aczkolwiek przytulanki i smyranki odbywają się na jej warunkach.

Poszukujemy dla Figi nowego, stabilnego domu w którym będzie kochana i dobrze traktowana. W którym będzie pełnoprawnym członkiem rodziny, a nie zabawką dla dzieci!

Szukamy dla niej domu bez małych dzieci, może to być dom wychodzący w bezpiecznej okolicy.

Kotka jest odrobaczona, odpchlona, zaszczepiona, wysterylizowana. Test na białaczkę( -) 
(Naciśnij „czytaj dalej”, aby przejść  do galerii zdjęć)
Kontakt w sprawie adopcji Marta 694 168 129; Ania 514 518 758; kociaprzystan@gmail.com

Czytaj dalej

Tokiko (08.01)

Tokiko i jej dwie siostrzyczki urodziły się na działce Pani, której los zwierząt nie był obojętny, więc zgłosiła się do nas o pomoc w kastracji kotki i poszukiwaniach domów dla jej dzieci. Dusia (mama) przeszła pod naszą opieką gruntowne serwisowanie 😉 i zabieg kastracji, w międzyczasie jedna z jej córek została adoptowana przez sąsiadów, a dwie pozostałe trafiły do naszej wolontariuszki.

Tokiko jest troszkę nieśmiała i nie przychodzi sama z siebie do człowieka, ale wzięta na ręce całkowicie się rozkleja, głośno mruczy i miziankom może nie być końca. Bez protestu daje się nosić na rękach, uwielbia też zalegać w pościeli – szczególnie z trzyletnim synem naszej wolontariuszki 🙂

Koteczka ma w tej chwili 5 miesięcy, jest odrobaczona, odpchlona, zaszczepiona i zaczipowana, wynik testu na białaczkę ujemny. Czeka na zabieg kastracji.

(Naciśnij „czytaj dalej”, aby przejść  do galerii zdjęć)

Kontakt w sprawie adopcji Marta 694 168 129; Ania 514 518 758; kociaprzystan@gmail.com

Czytaj dalej

Maura (06.01))

 

Maura i jej dwie siostrzyczki urodziły się na działce Pani, której los zwierząt nie był obojętny, więc zgłosiła się do nas o pomoc w kastracji kotki i poszukiwaniach domów dla jej dzieci. Dusia (mama) przeszła pod naszą opieką gruntowne serwisowanie 😉 i zabieg kastracji, w międzyczasie jedna z jej córek została adoptowana przez sąsiadów, a dwie pozostałe trafiły do naszej wolontariuszki.

Maura jest otwartą i towarzyską gadułą – bez przerwy wydaje z siebie całą gamę kocich odgłosów świadczących o zadowoleniu z towarzystwa człowieka. Koteczka uwielbia się bawić i przytulać, bez problemu dogaduje się zarówno z dorosłymi, jak i dziećmi oraz innymi zwierzętami.

Koteczka ma w tej chwili 5 miesięcy, jest odrobaczona, odpchlona, zaszczepiona i zaczipowana, wynik testu na białaczkę ujemny. Czeka na zabieg kastracji.

(Naciśnij „czytaj dalej”, aby przejść  do galerii zdjęć)

Kontakt w sprawie adopcji Marta 694 168 129; Ania 514 518 758; kociaprzystan@gmail.com

Czytaj dalej

Tequilla*wirtualnym opiekunem jest Pan Paweł. K*

Każda zabawka prędzej, czy później się nudzi. Tak właśnie było w przypadku Tequilli, która w poprzednim domu nie była traktowana jako pełnoprawny członek rodziny.
Kotka ma w tej chwili ok. 2 lat i zdaje się nie pamiętać już o tym, jak rozczarowali ją ludzie, bo beztrosko dokazuje w kociarni i psoci bez umiaru. Bez przerwy dopomina się uwagi i wykorzystuje każdą okazję, żeby wskoczyć komuś na kolana i dołożyć wszelkich starań, żeby już danego człowieka nie wypuścić 🙂 Bywa zaborcza i zadziorna wobec innych rezydentów, więc chcielibyśmy, aby w nowym domu była jedynym zwierzakiem i otrzymała mnóstwo uwagi.
Tequilla jest odrobaczona, odpchlona, zaszczepiona, zaczipowana i wykastrowana. Szukamy dla niej troskliwego domu niewychodzącego, w którym zostanie otoczona miłością i już nigdy nic złego jej nie spotka.

(Naciśnij „czytaj dalej”, aby przejść  do galerii zdjęć)

Kontakt w sprawie adopcji Marta 694 168 129; Ania 514 518 758; kociaprzystan@gmail.com Czytaj dalej

Kalendarz 2018 już w sprzedaży!

kalendarz KP 2018 v3_Page_01

Po niezliczonych trudach, konsultacjach i wytężonej pracy możemy w końcu przedstawić Wam nasz kalendarz charytatywny na nadchodzący rok! Każdy sprzedany egzemplarz to cegiełka wspomagająca codzienną pracę Kociej Przystani i przyczynia się do ratowania kotów porzuconych oraz pomocy kotom wolnożyjącym. Możesz pomóc nam w sprzedaży charytatywnych kalendarzy udostępniając nasz post na facebooku lub po prostu proponując innym ludziom udział w inicjatywie.

Jak zakupić kalendarz?

Wejdź na naszego facebooka i zostaw komentarz pod przypiętym postem. Jeśli nie posiadasz konta, prosimy o wiadomość mailową na kociaprzystan@gmail.com. Nasi wolontariusze zajmą się resztą.

Cena kalendarza to 35zł + koszty wysyłki (paczkomat, kurier, Poczta Polska). Możliwy jest odbiór własny w kociarni.

Poniżej możecie obejrzeć wszystkie karty kalendarza – nie kupicie przecież kota w worku 🙂

Żaklina** wirtualnym opiekunem jest klasa Ic ze Szp nr 42**


Żaklina ma w tej chwili 6 miesięcy, ale ciągle zachowuje się jak duże, kocie dziecko – bawi się absolutnie wszystkim, co wpadnie jej w łapki (nawet, jeśli to jej własny ogonek 🙂 )  i nie potrafi usiedzieć dłużej w jednym miejscu. Bez problemu odnajduje się wśród innych podopiecznych kociarni i żyje z nimi w zgodzie. Wobec nieznajomych bywa troszkę nieśmiała, ale po bliższym poznaniu miziankom może nie być końca – chociaż jednak zawsze bardziej aktywna forma spędzania czasu wygrywa 😉

Mała jest odrobaczona, odpchlona, zaszczepiona, zaczipowana i wykastrowana, test na białaczkę ujemny.

(Naciśnij „czytaj dalej”, aby przejść  do galerii zdjęć)

Kontakt w sprawie adopcji Marta 694 168 129, Ania 514 518 758 ; kociaprzystan@gmail.com Czytaj dalej

Sonia

Sonia ma 8 lat i po śmierci swojej Pani trafiła do Kociej Przystani wraz z trójką przybranego rodzeństwa. Bardzo to przeżyła i dłuższą chwilę zajęło jej przekonanie się co do dobrych intencji wolontariuszy i lekarzy z przychodni.

Kiedy już jednak kotka zaufała swoim przejściowym opiekunom, okazało się, że jest wyjątkowo towarzyską i spolegliwą przylepą, która bez protestu daje się nosić na rękach i tulić – należy tylko dać jej szansę.

Sonia jest odrobaczona, odpchlona, zaszczepiona, wykastrowana i zaczipowana, test na białaczkę ujemny. Morfologia i biochemia w normie.

(Naciśnij „czytaj dalej”, aby przejść  do galerii zdjęć)

Kontakt w sprawie adopcji Marta 694 168 129, Ania 514 518 758 ; kociaprzystan@gmail.com

Czytaj dalej

Anioł

Anioł ma 8lat, kiedy była mała mówiłyśmy do niej Aniołek. Dlaczego??

Ponieważ była spokojną, grzeczną i cichą koteczką, która z godnością przyjmowała chorobę, a co za nią idzie ból. Walka o życie 8 tyg malucha była długa, ale wygrałyśmy.  Aniołek przeżyła, straciła tylko oczko.

Później, po tak ciężkim okresie miało być tylko lepiej. Kotka szybko znalazła dom, cudowny, odpowiedzialny dom, tam dorosła, wypiękniała i przez kolejnych 8 lat była szczęśliwa, aż pewnego dnia…jej świat się zawalił.

Najpierw umarła jej ukochana Pani, tydzień później jej Pan. We wrześniu życie Anioła zatoczyło koło.  Kotka z powrotem trafiła do KP.

Wolontariuszka która pojechała po Anioła zastała  w mieszkaniu dodatkowo  jeszcze trzy koty. I tak razem z byłą Naszą podopieczną pod skrzydła K P trafił 12 letni Tofik, 4 letni Bąbel i 8 letnia Sonia.

Anioł to stateczna, spokojna i bardzo przytulasta koteczka. Po chwili nieufności podchodzi do człowieka i zaczyna głośno mruczeć domagając się pieszczot. Uwielbia wszelkiego rodzaju papierowe pudła,  pudełka, drapaki i koszyki.

Jest zaszczepiona, odrobaczona, wysterylizowana. Test na białaczkę (-). Morfologia i biochemia w normie. Kotka jest też po sanacji pyszczka. Może mieszkać z innym kotem. Szukamy dla niej domu bez możliwości wychodzenia.
(Naciśnij „czytaj dalej”, aby przejść  do galerii zdjęć)Kontakt w sprawie adopcji Marta 694 168 129, Ania 514 518 758 ; kociaprzystan@gmail.com

Czytaj dalej

Dana **wirtualnym opiekunem jest Julia z klasy III b Szp nr 42** (14.01)

6miesięczna Dana dała nam się poznać jako bardzo spokojna i stateczna koteczka. Początkowo sądziliśmy, że jest to spowodowane osłabieniem w wyniku kociego kataru, ale po wyleczeniu infekcji okazało się, że koteczka jest po prostu wyjątkowo poważna jak na swój wiek i nie dla niej piłeczki, sznureczki i gonienie własnego ogona. Od dziecinnych zabaw woli przytulanie się z człowiekiem i wylegiwanie na kolanach.

Dana jest odrobaczona, odpchlona, wykastrowana, zaszczepiona i zaczipowana.

(Naciśnij „czytaj dalej”, aby przejść  do galerii zdjęć)

Kontakt w sprawie adopcji Marta 694 168 129, Ania 514 518 758 ; kociaprzystan@gmail.com

Czytaj dalej

Timka(11.01)

Timka  to śliczna klasycznie pręgowana  roczna koteczka(siostra Timka). Urodziła i wychowała się wraz z bratem  na jednej z hal zakładu Timken. Matka w pewnym momencie zginęła. Tylko dzięki dobrym ludziom, którzy kocięta karmili rodzeństwo przeżyło. Kocięta trafiły do KP brudne i zatrute środkami chemicznymi. Po pełnej profilaktyce zaczęły życie na nowo. Timka  już 4 miesiące czeka na dom, dlaczego? Zapewne dlatego, że nie jest rasowa i nie ma rodowodu. Nikt nie bierze pod uwagę jej charakteru, a Timka to koteczka:

-młodziutka

-przyjacielska

-rozmruczana

-towarzyska

-jest strasznym żarłokiem 🙂 i bez problemu odnajduje się  wśród innych kotów

dodatkowo jest wesołą, psotnicą o niespożytej energii

Może nie jest piękna i rasowa, ale na pewno ma cudowny charakter. Ktoś, kto otworzy serce i zaoferuje jej dom, zyska cudownego przyjaciela na długie lata.

Timka jest odrobaczona, zaszczepiona,wysterylizowana i zaczipowana.Test na białaczkę (-)
 
(Naciśnij „czytaj dalej”, aby przejść  do galerii zdjęć)
Kontakt w sprawie adopcji Marta 694 168 129, Ania 514 518 758; kociaprzystan@gmail.com

Czytaj dalej

Timek** wirtualnym opiekunem jest Pani Małgorzata R**

Timek ma w tej chwili ok. roku. Trafił pod opiekę Kociej Przystani uratowany z hali produkcyjnej, podtruty środkami chemicznymi, kiedy był jeszcze małym kociakiem.

Wraz ze swoją siostrą już kilka dobrych miesięcy dokazują w kociarni i nudzą się oczekując na swojego człowieka. Do ulubionych zajęć Timka należy wykradanie jedzenia innym kotom, energiczne zużywanie drapaków, zabawa absolutnie wszystkim, bez względu na to, czy piłeczka, wędka, czy kłaczek kurzu oraz szukanie zaczepki u większych i silniejszych kocurów 😉

Mimo, że kocur jest istnym wulkanem energii i zdaje się nigdy nie męczyć, wobec człowieka jest niesamowicie łagodny i pozwala zrobić ze sobą niemalże wszystko – wzięty na ręce momentalnie się uspokaja i mruczy, a ten moment rozluźnienia można wykorzystać np. na wyczyszczenie mu uszu lub obcięcie pazurków 🙂

Timek jest odrobaczony, zaszczepiony, wykastrowany i zaczipowany. Test na białaczkę ujemny.
 
(Naciśnij „czytaj dalej”, aby przejść  do galerii zdjęć)
Kontakt w sprawie adopcji Marta 694 168 129, Ania 514 518 758; kociaprzystan@gmail.com

Czytaj dalej

Loko**wirtualnym opiekunem jest klasa IV e ze Szp nr 42** (rezerwacja)

 

Loko ma w tej chwili ok. roku i nie rozumie, dlaczego jej mniej przytulaśne siostry bez trudu znalazły domy, a ona wciąż czeka. Czy to dlatego, że nie jest wystarczająco piękna? Przecież wszyscy ciągle powtarzają, że liczy się wnętrze…

Koteczka nie załamuje się i czeka na ludzi, którzy zamiast kociej miss szukają prawdziwego przyjaciela i kompana do przytulania. Trwa to już dobrą chwilę, więc zabija czas niezmordowanie bawiąc się kocimi zabawkami lub zaczepiając swoich towarzyszy niedoli i zapraszając ich do wspólnych figli. Niesamowicie cieszy się z każdego dyżuru i lgnie do wolontariuszy pragnąc jak najwięcej czasu spędzić u boku człowieka.

Loko jest odrobaczona, odpchlona, zaszczepiona, zaczipowana i wykastrowana, test na białaczkę ujemny. Szukamy dla niej domu, w którym otrzyma mnóstwo uwagi. Może mieszkać z innymi zwierzętami.

(Naciśnij „czytaj dalej”, aby przejść  do galerii zdjęć)

Kontakt w sprawie adopcji Marta 694 168 129, Ania 514 518 758 ; kociaprzystan@gmail.com

Czytaj dalej

Lilli**wirtualnym opiekunem jest grupa Tygryski ze Szp nr 42**

Lilli została znaleziona na blokowisku w Dąbrowie Górniczej, gdy płacząc z głodu, głośno wzywała pomocy.  Okazała się około półroczną, czarną panną z bursztynowymi oczami, kompletnie udomowioną  a osoba, która ją  porzuciła skazała Lili na śmierć głodową, gdyż jest to kotka specjalnej troski. Ze względu na niedorozwój układu nerwowego cierpiała na lekki niedowład tylnych łapek, obecnie prawie kompletnie opanowany poza lekkimi zachwianiami oraz faktem, że nie skacze wyżej niż wysokość fotela czy kanapy. Drugim problemem Lilki jest prawdopodobne skrzywienie przegrody nosowej przez co oddycha nieco chrapliwe, szczególnie w momentach zdenerwowania, gdy jest spokojna to wada jest prawie niewidoczna. Jest również totalną pieszczochą, uwielbia głaskanie i spanie przy swoim człowieku.

Ładnie korzysta z kuwetki, została odrobaczona, zaszczepiona, testy na fiv i felv ujemne , w najbliższym czasie zostanie wysterylizowana. Ze względu na wspomaganie oddechu uchylonym pyszczkiem preferuje mokrą karmę. Szuka spokojnego domu oraz osoby, która ją pokocha taką, jaka jest. 

(Naciśnij „czytaj dalej”, aby przejść  do galerii zdjęć)

Kontakt w sprawie adopcji Marta 694 168 129; Ania 514 518 758; kociaprzystan@gmail.com

Czytaj dalej

Food For Animals

Serdecznie zapraszamy na udział w kolejnej edycji katowickiego festiwalu charytatywnego Food For Animals – cały zysk z imprezy zostanie przekazany na organizacje pro-zwierzęce, wśród których udało nam się w tym roku znaleźć !!


Prosimy o udostępnianie – im więcej gości, tym więcej kupionych biletów, a co za tym idzie – puszki!!  *link do wydarzenia na facebooku*

Wielka zbiórka styropianu na budowę budek dla kotów wolnożyjących!

Uczniowie Szkoły Podstawowej nr 42 w Sosnowcu zobowiązali się wykonać styropianowe budki dla kotów wolnożyjących. Mają już pomysł i zapał do pracy – brakuje im tylko materiału do budowy 
Z tego powodu chcielibyśmy prosić wszystkie osoby, które mają niepotrzebny styropian o podarowanie go nam, a my przekażemy go współpracującej z nami Pani Kasi, która koordynuje akcję budowy budek w szkole 

Nasz cel został zwizualizowany za pomocą poglądowej fotomanipulacji 
(na kolażu Kuba i Bąbel – oba bardzo potrzebują domów pełnych miłości 

Kontakt; kociaprzystan@gmail.com

Zaginął FRANEK, Sosnowiec ulica Czeladzka

Zaginął kocur Franek zamieszkujący przy ul. Czeladzkiej w Sosnowcu (dzielnica Pogoń). Poszukiwania trwają od czwartku 19.10, jednak wierzymy w moc internetu i to, że ogłoszenie dotrze do osób, które wiedzą, gdzie może być Franek.

FranekZaginalrudy22

W razie posiadania istotnych informacji n.t miejsca przebywania Franka, prosimy o kontakt na numer 505-206-804

Jurand**wirtualnym opiekunem jest Pani Lidia.S**

 

Ok. roczny Jurand trafił pod naszą opiekę z bardzo zaawansowanym kocim katarem, z którym musiał borykać się już dłuższy czas, ponieważ w momencie złapania z jednego z jego oczu już właściwie nic nie zostało 😦 Na szczęście, na infekcję dobrze zadziałał długofalowy antybiotyk i kocur był przez nas stresowany tylko kroplami do oczu. Bardzo się obawialiśmy, że Jurand zniechęci się do ludzi i okaże się kotem nieadopcyjnym, ponieważ początkowo cofał się przed wyciągniętą ręką, kulił się i wciskał w kąt. Włożyliśmy sporo czasu i cierpliwości w przyzwyczajenie kocura do dotyku ludzkiej dłoni, ale osiągnęliśmy pełen sukces, bo Jurand już sam z siebie wchodzi na kolana, mruczy głośno i pozwala się miziać po brzuszku 🙂 Pięknie bawi się zabawkami i bez problemu odnajduje się w kocim stadzie.

Kocurek przeszedł zabieg oczyszczenia i zaszycia oczodołu, przy okazji został wykastrowany. Jest odrobaczony i odpchlony, zaszczepiony. Test na białaczkę ujemny. Czeka na ludzi, którzy pokochają go takim, jaki jest.

(Naciśnij „czytaj dalej”, aby przejść  do galerii zdjęć)

Kontakt w sprawie adopcji Marta 694 168 129, Ania 514 518 758 ; kociaprzystan@gmail.com Czytaj dalej

Kubuś (07.01)

Kiedy dziesięcioletni Kuba trafił do nas w sierpniu, był w opłakanym stanie i wyglądał jak istny koci żywy trup – brudny, cały w robakach, wychudzony, z okrutnie pokiereszowanym pyszczkiem. Jak tylko doprowadziliśmy go do względnego porządku, okazało się, że Kuba ma chorą trzustkę, zupełnie jakby jeszcze niewystarczająco cierpienia doznał na wolności…

Może się okazać, że Kuba będzie do końca życia musiał trzymać dietę i być suplementowany, ale to chyba żadna przeszkoda dla kogoś, kto szuka wiernego, wiecznie wesołego kompana, który będzie towarzyszyć mu na każdym kroku i dokładać wszelkich starań, aby poprawić nastrój nawet w najbardziej ponury dzień – bo taki właśnie jest Kuba. Mimo wieku i ciężkich przejść zawsze dopisuje mu humorek, nigdy nie brakuje mu energii do zabawy i przytulanek, a na sam widok człowieka Kubuś potupuje wesoło nóżkami i mruczy tak głośno, jak tylko potrafi! Zupełnie, jakby chciał wymruczeć, że kocha wszystkich ludzi i chce ich przytulać póki starczy mu sił ❤

Kocur jest odrobaczony, odpchlony, wykastrowany, zaczipowany i zaszczepiony, test na białaczkę ujemny. Szuka odpowiedzialnego domu, który podejmie się kontynuacji ewentualnego leczenia i da radę przyjąć ogrom kociej miłości ❤

(Kuba w rzeczywistości prezentuje się znacznie lepiej niż na zdjęciach 🙂 )

(Naciśnij „czytaj dalej”, aby przejść  do galerii zdjęć)

Kontakt w sprawie adopcji Marta 694 168 129; Ania 514 518 758; kociaprzystan@gmail.com

Czytaj dalej

Nefretete vel Nefka **wirtualnym opiekunem jest klasa Ib Szp nr 42 **

 

Ok. roczna Nefka przyjechała do nas z fabryki tarcz hamulcowych w Dąbrowie. Pracownicy uznali, że maszyneria i nieustannie przejeżdżające TIRy nie są odpowiednim otoczeniem dla młodej, oswojonej koteczki i przywieźli ją do Kociej Przystani.

Towarzystwo innych kotów okazało się dla Neferete dużym stresem – biedactwo siedziało nieustannie schowane w drapaku lub kuwecie 😦 Z tego powodu zdecydowaliśmy się umieścić ją w pomieszczeniu szpitalnym, w którym bardzo się otworzyła i sama przychodzi na mizianki 🙂 Nie dogaduje się zbyt dobrze ze stale rezydującym tam Franzem i dochodzi między nimi do spięć kiedy np. jednocześnie chcą korzystać z tego samego koszyka, więc szukamy dla Nefki domu, w którym będzie jedynym kotem.

Kicia jest odrobaczona, odpchlona, zaszczepiona, wykastrowana i zaczipowana, test na białaczkę ujemny.

(Naciśnij „czytaj dalej”, aby przejść  do galerii zdjęć)

Kontakt w sprawie adopcji Marta 694 168 129; Ania 514 518 758; kociaprzystan@gmail.com

Czytaj dalej

Żeby Goplana mogła zobaczyć światełko w tunelu… żeby mogła zobaczyć cokolwiek.

Wyobraź sobie dzień jak codzień. Ze snu wyrywa Cię znienawidzony dźwięk budzika, nie otwierając oczu po omacku go namierzasz i włączasz 5 minut drzemki. Słyszysz, że za oknem znowu pada deszcz i nie chce Ci się wstawać… Drzemka się kończy, więc pora wyjść spod ciepłej kołderki. Przeciągasz się, ziewasz, otwierasz oczy i nic. Widzisz nadal tylko ciemność, przerażającą, wszechobecną ciemność. W panice włączasz lampkę i przecierasz oczy, lecz to nic nie daje.
Wyobraź sobie jak to jest żyć w ciemności… Goplana nie musi sobie tego wobrażać, ona ma to na codzień.

Nie wiemy, dlaczego Goplana straciła wzrok – może to uraz, choroba albo wada genetyczna – nie wiemy, czy kiedykolwiek widziała. Nie wiemy, czy kiedykolwiek będzie jeszcze widzieć.
Wiemy jedno – chcemy zawalczyć o to, by mogła spojrzeć na świat
chociaż jednym okiem 

Kotka została znaleziona na jednej z podkieleckich wsi, gdy przyprowadzona przez innego kota skusiła się na poczęstunek od naszej wolontariuszki. Gdy okazało się, że kotka ma chore oczy, natychmiast została podjęta decyzja o przywiezieniu jej do naszej kociarni. Jedno oko wyglądało jakby rozlała się w nim źrenica, a drugie zakryte było „mgłą”. Za to ich właścicielka okazała się rozkoszną, mruczącą, 8miesięczną przylepą, która garnie się do człowieka i ufa mu w 100%.
Natychmiast została umówiona wizyta u kociego okulisty a my zaczęliśmy stosować u kotki regenerujące krople, które nieco polepszyły stan oczu i dawały nam nadzieję. W tzw. międzyczasie Goplana została przez nas odkarmiona, wysterylizowana i zaszczepiona 

Niestety, po badaniach okulistycznych nasza iskierka nadziei została stłamszona. Goplana nic nie widzi, ani zarysów, ani swiatła, ponieważ w jedym oku ma odwróconą i zapadniętą soczewkę, a w drugim soczewka jest zaatakowana zaćmą. Jedyną szansą na przywrócenie chociażby minimalnego pola widzenia jest zabieg usunięcia zaćmy. Taki zabieg jest bardzo kosztowny – ceny zaczynają się od 1300zł. Dodatkowo, przed wykonaniem zabiegu musimy zrobić badanie ERG oka, które pozwala na zdiagnozowanie ewentualnych nieprawidłowości występujących w strukturach budujących gałkę oczną. Koszt takiego badania to 340zł i jest to dla nas bardzo duży wydatek 😦
Liczymy na Wasze wsparcie, bo bez niego trudno będzie nam chociażby spróbować zawalczyć o jej wzrok i szansę na szczęśliwsze życie.
Każda złotówka pomoże w pojawieniu się światełka w tunelu. 

Dane do przelewu:
Stowarzyszenie Kocia Przystań
42203000451110000003957240
bank BGŻ w tytule przelewu: Darowizna Goplana

 

Feluś vel Leluś vel Lulu

Feluś to roczny kotek, przybłęda. Przybłąkał się pod klatkę schodową w Czeladzi podczas burzy i płakał głośno, i przeraźliwie. 
Kastrowany, po zabiegu wdała się ostra niewydolność nerek, obecnie wyleczony, ale profilaktycznie – poza mokrym jedzeniem (uwielbia Felixa, a nawet przypomina kota z reklamy) na suchej karmie dla nerkowców.
Spokojny, miziasty, strzela baranki i mógłby mordasić się cały dzień. Uzależniony od swojej ulubionej zabawki – żółtego sznurka. Uwielbia kocie towarzystwo, a nawet i z psem się dogada. 
Naciśnij „czytaj dalej”, aby przejść  do galerii zdjęć
Karolina 693 941 874; kociaprzystan@gmail.com

Czytaj dalej

Kitka Rożek

Kicia Rożek oczekuje na przyjęcie do kociarni, ale może jednak udałoby się znaleźć jej dom już teraz i oszczędzić stresu związanego z przeprowadzką do przytuliska?

Całe 5 lat swojego kociego życia spędziła ze swoim ukochanym Człowiekiem, który w pewnym momencie, z uwagi na wiek, nie był w stanie zajmować się już sobą, a co dopiero Kicią 😦
Kicia nie mogła towarzyszyć swojemu Człowiekowi w domu opieki i została zabrana przez Panią Karolinę, która obiecała sobie znaleźć jej dobry, kochający dom. Mimo własnych, poważnych problemów zdrowotnych oraz alergii córki bez wahania podarowała kotce przystanek w drodze do nowego życia 
Kicia Rożek lubi przychodzić na kolana, łasić się i mruczeć. Nie lubi być noszona na rękach, nie przepada za dziećmi (omija lub ucieka przed córką Pani Karoliny).
Parę lat temu mieszkała przez jakiś czas z pieskiem. Świetnie się z nim dogadywala – razem bawili się i spali. Nie wiadomo, jak reaguje na inne koty, ponieważ nie miała z nimi zbyt wiele styczności.
Koteczka jest wysterylizowana.

Naciśnij „czytaj dalej”, aby przejść  do galerii zdjęć

Kontakt Marta 694 168 129; kociaprzystan@gmail.com Czytaj dalej

Szukamy domu tymczasowego ! Na cito!!

Przesłodka Goplana ma wszystko to, co powinien mieć kot – chęć do zabawy, niezmierzone pokłady bezwarunkowej miłości do człowieka i mnóstwo siły na donośne mruczenie.
Brakuje jej tylko jednego – wzroku.
W kociarni z tego tytułu w grę wchodzi tylko i wyłącznie siedzenie w boksie. Oczywiście, wolontariusze biorą ją na ręce przy każdym dyżurze i poświęcają tyle czasu na zabawę z kotką, ile tylko mogą. To wszystko to jednak bardzo mało w porównaniu do reszty dnia, który Goplana spędza samotnie w zamknięciu.
Z tego powodu apelujemy o pomoc w poszukiwaniach Domu Tymczasowego lub Stałego. Każde udostępnienie się liczy – wierzymy, że dzięki sile internetu uda nam się znaleźć Dobrego Człowieka, który przyjmie tę uroczą koteczkę pod swój dach. W przypadku DT zobowiązujemy się pokrywać koszta opieki weterynaryjnej i wyżywienia podopiecznej.

Kotka ma około 8 miesięcy, ujemy wynik testu na białaczkę, jest odrobaczona i odpchlona, na dniach zostanie wykastrowana.

Rademenes vel Radziu *wirtualnym opiekunem jest Pani Martyna Ć.*

Radek ma ma w tej chwili cztery lata i trafił pod opiekę Kociej Przystani, kiedy to opiekunka porzuciła go na rzecz innego mężczyzny. Cóż, nie każdy związek musi mieć szczęśliwe zakończenie i nasz kocur o tym wie, więc szybko otarł łzy i rozpoczął poszukiwania nowego domu.

Ten przystojny kawaler na wydaniu dysponuje wszystkimi cechami, które powinien mieć kot – uwielbia się przytulać i bawić, jest towarzyski i spolegliwy. W kociarni bardzo brakowało mu kontaktu z człowiekiem i zawodził żałośnie dopominając się uwagi wolontariuszy, więc zdecydowaliśmy się umieścić go w domu tymczasowym do czasu adopcji.

Radzio jest odrobaczony, odpchlony, wykastrowany, zaczipowany i zaszczepiony, test na białaczkę ujemny. Szukamy dla niego domu wychodzącego, w którym otrzyma mnóstwo uwagi i już nigdy nie będzie czuł się samotny.

Naciśnij „czytaj dalej”, aby przejść  do galerii zdjęć

Kontakt w sprawie adopcji Marta 694 168 129, Ania 514 518 758; kociaprzystan@gmail.com

Czytaj dalej

Kajtuś vel Kajetan **wirtualnym opiekunem jest Pani Klaudia K.**

3letni Kajetan przyjechał do Kociej Przystani z Dąbrowy Górniczej. Przyzwyczaił się już do przebywania w kociarni, jednak widać, że towarzystwo innych zwierząt mu nie odpowiada i znacznie lepiej czułby się jako jedyny kocur w domu. Z całą pewnością jego najlepszym przyjacielem jest człowiek – Kajtek biegnie na spotkanie z wolontariuszem, przytula się do nóg, nadstawia łebek do głasków i rozkosznie mruczy, kiedy jest drapany za uchem lub pod brodą. Bez protestu daje się nosić na rękach, jednak z uwagi na jego masę, żaden z wolontariuszy nie próbował tego robić dłużej niż przez chwilę 

Kajtek jest zaszczepiony, odrobaczony, odpchlony, zaczipowany i wykastrowany, test na białaczkę ujemny. Szukamy dla niego domu, w którym będzie jedynym kotem. Z uwagi, że kot spędził prawdopodobnie całe dotychczasowe życie na wolności, może być to dom wychodzący lub blok.

(Naciśnij „czytaj dalej”, aby przejść  do galerii zdjęć)

Kontakt w sprawie adopcji Marta 694 168 129; Ania 514 518 758 lub kociaprzystan@gmail.com

Czytaj dalej

Cejlon (adopcja 29.09)

 

Cejlon to około 3 letni kocurek. Pojawił się nagle nie wiadomo skąd. Zaglądając do domów szukał pożywienia, aż trafił na dom naszej wolontariuszki, która od razu zainteresowała się kociakiem.

Cejlon do ludzi jest spolegliwy, pieszczoch jakich mało. Wskakuje na kolana, daje „baranki”, bez żadnych manifestacji daje brać się na ręce, czy też poddaje zabiegom pielęgnacyjnym. Problem stanowią jedynie inne koty, przy których czuje zagrożenie i od razu pokazuje „kto tu rządzi”. Prawdopodobnie jest to spowodowane tym, że mieszkał na ulicy i musiał walczyć o każdy kawałek pożywienia. O jego tułaczce świadczą też zrogowacenia na poduszkach w łapkach, które z upływem czasu nabiorą delikatności.

Ze względu na jego wojowniczy charakter, szukamy mu domu bez innych kotów.

Cejlon jest wykastrowany, odpchlony, odrobaczony, zaszczepiony, zachipowany, test Felv/Fiv (-)

Kontakt w sprawie adopcji Marta 694 168 129, Ania 514 518 758; kociaprzystan@gmail.com

Czytaj dalej

Amisia**wirtualnym opiekunem jest klasa VIa Szp nr 17**

 

 

Amisia trafiła pod naszą opiekę wraz ze swoją mamą, kiedy była jeszcze kocim noworodkiem. Dzięki współpracy z przychodnią weterynaryjną udało nam się stworzyć dogodne warunki dla matki z maleństwem.

W tej chwili dziewczynka jest już samodzielna i dobrze radzi sobie w „kocim przedszkolu”. Mimo, że dołączyła do wesołej gromadki wraz ze swoją mamą, Amisia woli bawić się sama (Panie z przychodni nazywają ją Zosią-Samosią 🙂 ). Jest wyjątkowo energicznym maluchem i zdecydowanie woli ganiać za piłeczką i wspinać się na drabinę niż wylegiwać się na kolanach.

Koteczka jest odpchlona, odrobaczona, zaszczepiona i zaczipowana. Czeka na troskliwy dom, w którym otrzyma dużo uwagi.

Naciśnij „czytaj dalej”, (aby przejść  do galerii zdjęć)

Kontakt w sprawie adopcji Marta 694 168 129, Ania 514 518 758; kociaprzystan@gmail.com

Czytaj dalej

Postrzelona Enya prosi o pomoc

KOLEJNY KOCI DRAMAT 😥 POMÓŻCIE 

Bardzo dziękujemy wszystkim, którzy dołożyli się do zbiórki na rzecz KUBUSIA, uzyskana kwota pozwoli nam zapłacić fakturę za usługę weterynaryjną i zakupić specjalistyczną karmę 😘.

Niestety ludzie po raz kolejny bardzo szybko zaskoczyli nas swą brutalnością i okrucieństwem w stosunku do zwierząt. Tym razem ucierpiała bezbronna Enya😥. Po tym jak została tarczą strzelecką, kotka pilnie potrzebuje operacji usunięcia śrutu i złożenia przestrzelonej kości. Historię kotki możecie prześledzić w serwisie siepomaga.pl. Tam też zbieramy środki na pokrycie kosztów operacji.

Dzięki Wam Kitka, która również wymagała operacji łapki jest teraz szczęśliwa w nowym domu. Wierzymy, że uda się to także w przypadku Eny.

PROSIMY, PRZYŁĄCZCIE SIĘ DO ZBIÓRKI NA SIEPOMAGA.PL.

https://www.ratujemyzwierzaki.pl/postrzelonaenya

Melisa

 

Melisa ma ok. 2 lat i realizuje się jako pełnoetatowa mama zastępcza w „kocim przedszkolu”. Wszystkie maluchy są przez nią regularnie myte i przytulane, a część z nich nałogowo ją ssie mimo, że koteczka jest już dawno wykastrowana i nie ma pokarmu 🙂 Nie sprawia jednak wrażenia, jakby jej to przeszkadzało – wręcz przeciwnie, wykłada się na boku i wykorzystuje porę „karmienia”, aby wyszorować maluchy jęzorem.

Melisa nie zabiega raczej o towarzystwo człowieka i spędza całe dnie wylegując się na półeczkach wraz z jej przybranymi dziećmi (dlatego Panie z przychodni nazywają ją Kocim Naleśnikiem 🙂 ). Z tego powodu chcielibyśmy, aby była adoptowana w „dwupaku”, tj. wraz z którymś z maluszków – boimy się, że sama mogłaby się nie odnaleźć w nowym miejscu.

Koteczka jest odrobaczona, odpchlona, wykastrowana, zaczipowana i zaszczepiona.

(Naciśnij „czytaj dalej”, aby przejść  do galerii zdjęć)

Kontakt w sprawie adopcji Marta 694 168 129; Ania 514 518 758; kociaprzystan@gmail.com

Czytaj dalej

Kociego nieszczęścia sezon w pełni

Mamy połowę wakacji, sezon urlopowy w pełni, a dla nas, wolontariuszy, jest to okres wytężonej pracy. Na ulicach pojawia się coraz więcej kocich nieszczęść: ofiary wakacyjnych wyjazdów koczują na ulicy umierając z przerażenia, a kotki rodzą w brudnych piwnicach, komórkach, czy garażach. Obecnie pod opieką mamy ponad 40 kotów. Wraz z lecznicą Terrier prowadzimy „kocie przedszkole”, w którym mieszka i czeka na nowy dom 14 maluchów.

Opiekujemy się też oswojonymi karmiącymi matkami, dając im szansę w godnych warunkach wychować swoje dzieci.

Prowadzimy małe kocie przytulisko i pilotujemy domy tymczasowe. Oprócz tego wyłapujemy i sterylizujemy wolnożyjące koty. Przetrzymujemy je po zabiegach, a po okresie rekonwalescencji wypuszczamy na wolność.
Niestety, coraz częściej trafiają do nas koty w ciężkim stanie. Jednak, pomimo braku funduszy staramy się pomagać.

W lipcu przyjęliśmy kocurka, który resztkami sił doczołgał się do miejsca dokarmiania. Karmicielka poprosiła nas o pomoc i tak trafił do nas Tifi. Wieczorem, w dniu przyjęcia do Kociej Przystani, Tifi był już w drodze do Zabrza, do kliniki dr Czingona. Wyniki RTG były wstrząsające. Kość udowa Tifiego była złamana w dwóch miejscach, z licznymi rozszczepami. Opinia lekarza brzmiała: „silne uderzenie czymś twardym”. Piszemy to w czasie przeszłym, ponieważ Tifi jest już po zabiegu i kontroli weterynaryjnej.

Po dwutygodniowym pobycie w klinice w Dąbrowie Górniczej przyjechał do kociarni Kubuś – stareńki, bezzębny bezdomniak, obraz nędzy i rozpaczy. Zapchlony, z wszołami, obolały, bez skóry na połowie pyszczka.

Wczoraj Kubuś pojechał do Zabrza na zamknięcie rany i wstawienie drenów. Może nie zostanie kocim modelem, ale już nie cierpi i jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

W tym całym morzu nieszczęścia, na drugim brzegu, tli się jednak światełko nadziei. Nadziei dla nas, wolontariuszy, że są jeszcze ludzie, którzy potrafią kochać i pomagać kotom niepełnosprawnym, pokrzywdzonym przez los lub człowieka.

Otóż dzięki Wam, za co serdecznie dziękujemy, Kitka pomyślnie przeszła zabieg chirurgiczny.  W łapce ma umieszczoną płytkę i śruby.

Po konsultacji z zoofizjoterapeutką, Panią Danutą Pieronek, została wprowadzona rehabilitacja łapki i… Kitka pojechała do Żywca, do swojego wymarzonego domu!

Niestety, w sumie brakuje nam wszystkiego: rąk do pracy, karmy dla kociąt, mamy też do spłacenia FV za Kitkę, Tiffiego i przyjdzie FV za Kubusia.

Będziemy bardzo wdzięczni za każdą pomoc.

Darowizna rzeczowa – Ania 514 518 758

Darowizna pieniężna, dane do przelewu:

Stowarzyszenie Kocia Przystań

Bank BGŻ 42 2030 0045 1110 0000 0395 7240

W tytule przelewu należy wpisać „DAROWIZNA”.

 

Nutka (04.11)

Nutka ma w tej chwili ok. 8 miesięcy i spędza większość czasu w kociarni na zabawie ze swoimi rówieśnikami. Oprócz zapasów z pozostałymi rezydentami chętnie uprawia również inne sporty – skoki w zwyż w pogoni za komarami, wyścigi do misek z jedzeniem i akrobacje z użyciem kocich zabawek. Mizianki z człowiekiem też wchodzą w grę, ale aktywne spędzanie wolnego czasu zawsze wygrywa 🙂

Koteczka jest odrobaczona, odpchlona, zaszczepiona, zaczipowana i wykastrowana. Szukamy dla niej odpowiedzialnego domu, może mieszkać z innymi zwierzętami.

(Naciśnij „czytaj dalej”, aby przejść  do galerii zdjęć)

Kontakt w sprawie adopcji Marta 694 168 129, Ania 514 518 758 ; kociaprzystan@gmail.com

Czytaj dalej

Gemma

Prześliczna Gemma ma w tej chwili ok. 1,5 roku, ale niemalże bez przerwy rozpiera ją energia do zabawy, zupełnie jakby była małym kociakiem. Nie potrafi ani chwili usiedzieć w jednym miejscu, więc przytulanie i noszenie na rękach nie należą do jej ulubionych czynności – zamiast tego definitywnie woli hasać za piłeczką albo polować na kocie zabawki. Towarzystwo innych zwierząt nie jest dla niej problemem i inni rezydenci kociarni są mile widziani podczas wspólnej zabawy.
Koteczka jest odrobaczona, odpchlona, zaszczepiona, wysterylizowana i zaczipowana. Może trafić do domu wychodzącego z innymi zwierzętami.

Obowiązuje procedura adopcyjna oraz podpisanie umowy adopcyjnej.  Zastrzegamy sobie prawo wyboru domu.

(Naciśnij „czytaj dalej”, aby przejść  do galerii zdjęć)

Kontakt w sprawie adopcji Marta 694 168 129; Ania 514 518 758; kociaprzystan@gmail.com Czytaj dalej

Pola

Pola trafiła do naszej zaprzyjaźnionej przychodni wraz z dwójką rodzeństwa i okropnym kocim katarem. Całe szczęście, ratunek przyszedł na czas i koteczka wróciła do zdrowia. W tej chwili ma 4 miesiące i dokazuje wraz z innymi kociętami w „kocim przedszkolu”. Jest troszkę bardziej nieśmiała niż jej brat, więc zdecydowanie woli bawić się piłeczką niż miziać z człowiekiem.

Mała jest odrobaczona, odpchlona, zaszczepiona i zaczipowana. Pola może mieszkać  z innymi kotami. Preferowany dom bez dzieci lub ze starszymi dziećmi.

Obowiązuje procedura adopcyjna oraz podpisanie umowy adopcyjnej.  Zastrzegamy sobie prawo wyboru domu.

(Naciśnij „czytaj dalej”, aby przejść  do galerii zdjęć)

Kontakt w sprawie adopcji Marta 694 168 129; Ania 514 518 758; kociaprzystan@gmail.com Czytaj dalej

Pinia

Pinia to 4 miesięczna koteczka, która obecnie przebywa w naszym „kocim przedszkolu”. Obecnie znacznie lepiej dogaduje się z pozostałymi rezydentami, a wobec człowieka jest dość nieśmiała, więc bardzo przyda jej się dom, w którym będzie miała styczność z ludźmi trochę częściej niż 2 razy dziennie podczas sprzątania i karmienia.

Mała jest odrobaczona, odpchlona, zaszczepiona i zaczipowana. Pinia może mieszkać  z innymi kotami. Preferowany dom bez dzieci lub ze starszymi dziećmi.

Obowiązuje procedura adopcyjna oraz podpisanie umowy adopcyjnej.  Zastrzegamy sobie prawo wyboru domu.

(Naciśnij „czytaj dalej”, aby przejść  do galerii zdjęć)

Kontakt w sprawie adopcji Marta 694 168 129; Ania 514 518 758; kociaprzystan@gmail.com Czytaj dalej

Wielka zbiórka nakrętek i puszek

 

 

 

 

 

 

Chcąc pomóc podopiecznym Kociej Przystani możecie oprócz darowizn wspierać nas także zbiórką nakrętek i puszek. Przyjmujemy wszystkie plastikowe nakrętki oraz puszki po np. karmach, czy napojach.
To nic nie kosztuje a może napełnić kocie brzuszki pysznym jedzeniem, bądź pokryć wydatki związane z leczeniem weterynaryjnym.😻

Jeśli uzbieracie już wystarczająco dajcie nam znać, a uzgodnimy szczegóły odbioru.

Zapraszamy do akcji !

Kontakt w sprawie zbiórki Ania 514 518 758 lub kociaprzystan@gmail.com

Szukamy domu tymczasowego dla Tusi

Jakiś czas temu prosiliśmy Was o wsparcie dla naszej podopiecznej Tusi, gdyż zbieraliśmy na ponowny zabieg usunięcia narośli z jej pyszczka. Bardzo dziękujemy za wszystkie przelewy, jak zwykle mogliśmy na Was liczyć💕. Operacja się udała, niestety nie wsz​y​​st​​ko potoczyło się tak, jakbyśmy chcieli😪. Nie informowaliśmy Was wcześniej o stanie kotki, gdyż czekaliśmy na wyniki badania histopatologicznego narośli​. ​Podejrzewaliśmy nowotwór, jednak teraz wiemy, iż Tusia cierpi na limfo-plazmocytarne zapalenie dziąseł🙁. Źródło narośli znajduję się po językiem, więc usunięcie wszystkich zębów ​nie przyniesie rezultatów. Weterynarz prowadzący sugeruje paliatywną terapię długofalowym antybiotykiem i sterydem​ (które nie wymagać będą częstych wizyt w lecznicy),​ ponieważ nerki są tak obciążone, że nasza kochana Tusieńka może nie przeżyć kolejnego zabiegu. ​Ponownie zwracamy się do Was​​ z dużo większą prośbą. Kotce nie zostało zbyt wiele czasu, gdyż narośle w szybkim tempie odrastają, dlatego spełnieniem jej i naszych marzeń byłoby znalezienie dla niej spokojnego Domu Tymczasowego. Kotka nie ma problemu z przebywaniem w grupie kotów, więc nie musi to być dom bez innych kociaków​. Pomyślcie, ile znaczyłaby dla niej po latach spędzonych na ulicy odrobina domowego ciepła?❤️❤️❤️

Domu Tymczasowemu, który przygarnie kotkę zapewnimy pokrycie wszystkich kosztów opieki weterynaryjnej oraz utrzymania kotki.

Kontakt w sprawie DT kociaprzystan@gmail.com; Marta 694 168 129, Ania 514 518 758