Tusia

Drogi Kociej Przystani i Tusi krzyżują się już po raz drugi. 9 lat temu kotka była przez na sterylizowana. Pani dokarmiająca kotkę nie wyraziła zgody na pozostawienie jej pod naszą opieką stąd wróciła na miejsce swojego bytowania. Tusia przez te dobrych kilka lat mieszkała na otwartym terenie w budce, gdzie miała zapewnione regularne posiłki. Niestety życie na ulicy nie należy do najłatwiejszych 😢 Kotka doznała wielu stłuczeń, może nawet złamań, niejednokrotnie kulała. Los jej nie oszczędzał.
W lutym tego roku pojawiły się poważne problemy. Gęsta zgluciła ślina podbarwiona ropą zaczęła zwisać jej z pyszczka, a kotka z miauczeniem świadczącym o bólu próbowała ją usunąć łapką😢. Z bólu nie mogła jeść😢😢. Pani dokarmiająca kotkę leczyła ją, podając jej lelki wraz z pokarmem. 6 lutego po telefonie od opiekunki i naszej interwencji Tusia trafiła na oględziny do weterynarza, gdzie został przeprowadzony zabieg usunięcia narośli. Okazało się, że kotka ma zmiany w niemalże całej jamie ustnej😞(Z prawej strony znajdowała się większa narośl ciągnąca się przez całą długość pyszczka – w jednym miejscu ropiejąca, z lewej strony narośl była mniejsza, na języku miała nadżerki, na zębach kamień a grzbiet pokrywały 2 zfilcowane kołtuny) Morfologia i biochemia kotki były w porządku. Po operacji Tusia trafiła do KP. Pech ciągle jej towarzyszy, gdyż przez te dwa miesiące w miejscu, gdzie Tusia mieszkała otworzył się warsztat samochodowy i kotka straciła swoją budkę 😢😢. Do tego 22-05 zauważyliśmy, że narośle się odnowiły. Kotka pojechała na konsultacje chirurgiczną, tam stwierdzono wznowy zmian guzowatych w dolnej szczęce, nadżerki i ubytki na dziąsłach, stan zapalny jamy ustnej
Drugi zabieg został przeprowadzony 27.05.  W wyniku badań histopatologicznych wiemy że Tusia cierpi na limfo-plazmocytarne zapalenie dziąseł. 

Szukamy dla kotki domu na dożywocie. Zapewniamy utrzymanie i opiekę medyczną.

Kontakt w sprawie adopcji/ domu tymczasowego Marta 694 168 129, Ania 514 518 758; kociaprzystan@gmail.com

 

Reklamy